Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 25.07.2006 09:00

Wczorajsza sesja w USA ma szansę wyrwać nas z marazmu, w jakim znajdujemy

się od trzech dni. Wzrost indeksów o 1,5-2% może być już dla nas impulsem.

Tym bardziej, że po sesji też było nieźle, choć już skala zwyżki znacznie

mniejsza (AHI +0,25%).

Dlaczego wzrosło? Sakramentalne pytanie. Gdybym odpowiedział, że dlatego,

Reklama
Reklama

że takie były nastroje to chyba nikogo bym nie usatysfakcjonował. Serwisy

w Stanach prześcigają się w wymienianiu pozytywnych elementów tej sesji.

Misja dyplomatyczna na Bliski Wschód miała w tym jakoby pomóc, ale

przecież wielkich konkretów ona nie przyniosła. Zresztą wiedziano o niej

znacznie wcześniej i jakoś wtedy nikt się tym nie zachwycał. Początek

sesji był przecież jedynie umiarkowaniu optymistyczny. To samo dotyczy

Reklama
Reklama

wyników spółek. Merck podał wczoraj wyniki lepsze od prognoz. Oczywiście

jest to dobra wiadomość i zapewne usprawiedliwia wzrost ceny akcji tej

spółki, ale wpływu na cały rynek to raczej takiego nie ma. Inna sprawa, że

wyniki te były znane już przed sesją. Niezłe wyniki podał także

Schering-Plough. Jeśli chodzi o wyniki to tu mamy jeszcze sporo

niewiadomych. Czekamy aż w najbliższym czasie pochwalą się swoimi

Reklama
Reklama

osiągnięciami m.in. takie spółki jak: GM, Texas Instruments, 3M, Exxon

Mobil i Boeing.

Dziś mamy szansę zaobserwować ciekawszą sesję od tych kilki ostatnich.

Jest też szansa, że sesja ta będzie miała jakieś większe znaczenie dla

oceny sytuacji pod względem analizy technicznej. Dreptanie w miejscu zmian

Reklama
Reklama

nie wprowadza, a skłania jedynie do czekania na wybicie. Dziś na takie

wybicie jest szansa. Początek sesji może być dobry. Co do końcówki to

wcale nie jestem taki pewien. By było równie dobra, potrzebny jest

kapitał. Tego ostatnio jak na lekarstwo. Oby na dzisiejszej sesji

przemieliło się trochę i zyskała ona na znaczeniu.

Reklama
Reklama

W trakcie notowań poznamy decyzję RPP o wysokości stóp procentowych.

Oczekiwania są raczej zgodne, że zmiany stóp nie będzie. Rynek już

zapomniał o obniżkach i teraz szykuje się powoli na podwyżki stóp. Te

jednak nie są sprawą najbliższej przyszłości (liczonej w miesiącach). Na

razie mówi się o początku przyszłego roku, a tylko największe jastrzębie

Reklama
Reklama

wspominają o możliwości podwyżki jeszcze w tym roku. O 16:00 poznamy

wartość wskaźnika zaufania konsumentów oraz dynamikę sprzedaży domów na

rynku wtórnym. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama