Udało się pokonać czwartkowe zamknięcie na 3047 pkt., jednak dobre nastroje na kasowym nie utrzymały się długo, co na kontraktach też sprowokowało spadek. Jego efektem było pokonanie porannych minimów, ale tuż poniżej nich nastąpił zdecydowany zwrot i do kontrataku przystąpił popyt. Mocny wzrost przyniósł przebicie oporu na 3047 pkt., a także szczytu na 3050 pkt. Dopiero w okolicach 3064 pkt. nastąpiło wyhamowanie i po kilku nieudanych próbach pokonania tej granicy kurs zaczął się osuwać. Nie była to jednak mocna przecena, a jedynie powolne opadanie, zaś skuteczną zaporą dla zniżki stały się okolice 3045 pkt. Po jej kolejnym teście doszło do mocniejszego odbicia, którego efektem były nowe szczyty. Podaż pojawiła się tuż poniżej oporu na 3072 pkt. doprowadzając do spadku w końcówce. Nie był to jednak duży ruch, a na zamknięciu spora część strat została odrobiona.
Sesja nie wznosi znaczących zmian do obrazu rynku, chociaż wzrost należy odbierać lekko pozytywnie. Biorąc pod uwagę niewielki wolumen, jest to wprawdzie zasługa pasywnej podaży, ale paradoksalnie to właśnie ten element może w najbliższych dniach przyczynić się do dalszej poprawy. Nie udało się wprawdzie sforsować maksimów w okolicach 3072 pkt., ale przy obecnych poziomach pozycja dla kolejnego testu jest dobra, a nowe lokalne maksimum sugeruje, że i z tą barierą popyt jest w stanie się wkrótce uporać. Wzrost potwierdziła również większość wskaźników. Stochastic wszedł do obszaru wykupienia, a %R powrócił do zwyżki i też jest bliski wejścia do tej strefy. Również MACD coraz wyraźniej pnie się w górę po odbiciu od średniej. Stosunkowo słabo prezentują się z kolei na tym tle CCI i ROC. Pierwszy ledwie wyhamował spadek, a drugi osunął się w dół i znalazł się blisko ostatniego lokalnego minimum. Choć taki układ przemawia za lekką ostrożnością, to jednak więcej świadczy obecnie na korzyść popytu i nie powinno to zagrozić testowi powyższego oporu. Jego przebicie otworzy z kolei drogę do testu szczytów w strefie 3100-3119 pkt. i dopiero w ich pobliżu można oczekiwać większej podaży.