Po poniedziałkowym wzroście wczoraj indeksy w Stanach ponownie zyskały na
wartości, choć tym razem już tak nie spektakularnie. Skala zwyżki tych
najważniejszych nie przekroczyła 0,6%. Można wątpić, czy będzie to dla nas
impulsem do zakupów, ale sam fakt wzrostów w czasie regularnej sesji może
osłodzi inne fakty - spadku cen w notowaniach posesyjnych oraz spadku cen