Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.07.2006 08:59

Po poniedziałkowym wzroście wczoraj indeksy w Stanach ponownie zyskały na

wartości, choć tym razem już tak nie spektakularnie. Skala zwyżki tych

najważniejszych nie przekroczyła 0,6%. Można wątpić, czy będzie to dla nas

impulsem do zakupów, ale sam fakt wzrostów w czasie regularnej sesji może

osłodzi inne fakty - spadku cen w notowaniach posesyjnych oraz spadku cen

Reklama
Reklama

na rynku azjatyckim. Jeśli mielibyśmy się kierować zachowaniem giełdy

tureckiej, to trzeba by się było jednak liczyć z otwarciem poniżej

wczorajszego zamknięcia.

Wydarzenia wczorajszej sesji w USA są jednak dla nas drugorzędne z

przynajmniej dwóch powodów. O wywrą one wpływ na początek notowań to warto

też pamiętać inne wydarzenia dnia dzisiejszego. Akurat jakiś

Reklama
Reklama

poważniejszych danych makro nie ma. Przed południem poznamy wskaźnik Ifo w

Niemczech (prog. 105,9). Zapewne równie szybko pojawi się decyzja RPP co

do wysokości stóp procentowych. Oczekiwania są raczej zgodne - zmiany stóp

nie będzie. Rynek już zapomniał o obniżkach i teraz szykuje się powoli na

podwyżek. Te jednak nie są sprawą najbliższej przyszłości (liczonej w

miesiącach). Na razie mówi się o początku przyszłego roku, a tylko

Reklama
Reklama

największe jastrzębie wspominają o możliwości podwyżki jeszcze w tym roku.

Ktoś przebąkuje o tym, że obecna susza może te przyspieszyć proces

zacieśniania polityki pieniężnej. Poczekajmy na zbiory. Dziś stopy raczej

się nie zmienią.

Swoje wyniki za II kw. 2006 poda dziś TPS. Rynek oczekuje, że zysk netto

Reklama
Reklama

grupy będzie się zawierał w przedziale 489-660 mln złotych (konsensus 579

mln). Na poziomie operacyjnym wynik powinien wynieść 0,97 mld złotych.

Wielkość przychodów oszacowano na 4,61 mld złotych.

Technicznie wczorajsza sesja wiele nie zmieniła. Obrót wzrósł, ale wynik

notowań nie był jednoznaczny. Spadek w końcówce mógł zaniepokoić, ale

Reklama
Reklama

jeszcze o niczym nie przesądza. Nadal pozostajemy nad lukami hossy, co

daje ciągle przewagę bykom. Nawet mimo tego, że została ona wypracowana w

kiepskim stylu. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama