Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejszy dzień na rynku walutowym stoi pod znakiem spokojnych wahań. Niewiele dzieje się także na złotym, który oscyluje w okolicach zbliżonych do wczorajszej końcówki dnia. Tę stabilizację zawdzięczamy w dużej mierze wyczekiwaniu głównych rynków na wieczorny raport o stanie amerykańskiej gospodarki, czyli tzw.

Publikacja: 26.07.2006 15:18

Beżową Księgę. Informacje w niej zawarte tym bardziej ciekawią rynek, że w ostatnim czasie otrzymaliśmy nieco sprzeczne ze sobą sygnały. Podczas zeszłotygodniowego wystąpienia Ben Bernanke położył nacisk na spadającą dynamikę wzrostu gospodarczego w USA, dając tym samym do zrozumienia, że nie należy się zbyt szybko spodziewać kolejnych podwyżek stóp procentowych. Nieco w opozycji do tych sugestii przedstawiają się jednak wczorajsze dane, gdzie indeks zaufania konsumentów oraz sprzedaż detaliczna domów na rynku wtórnym okazały się lepsze od prognoz, co w konsekwencji nieco osłabiło dolara, pokazując tym samym, że rynek odebrał te dane jako argument, który może być wzięty pod uwagę przez jastrzębie przy kolejnej decyzji w sprawie zmian ceny pieniądza. Dzisiaj otrzymaliśmy od rana jeszcze niemiecki indeks klimatu gospodarczego instytutu Ifo za lipiec, ale nie wpłynął on na rynek, bowiem niemalże pokrywał się z prognozami (105,6 vs. 105,9pkt). Na zachowanie się krajowej waluty nie miała oczywiście również wpływu dzisiejsza decyzja RPP w sprawie poziomu stóp procentowych, bowiem była ona zgodna z przewidywaniami, czyli stopy nie uległy zmianie i pozostały na poziomie 4%.

USD/PLN

Aktualna sytuacja w krótkim terminie na dolarze względem złotego z technicznego punktu widzenia przedstawia się stosunkowo ciekawie. Otóż udało się za sprawą wczorajszego umocnienia amerykańskiej waluty w końcówce dnia doprowadzić do ruchu w kierunku przełamanej wcześniej, 3-miesięcznej linii trendu wzrostowego. Obecnie widać jednak problemy z powrotem nad jej zakres. Można się spodziewać, że jeżeli z aktualnych okolic złoty zacznie się ponownie umacniać, wówczas będzie to można interpretować jako jedynie ruch powrotny do przełamanego wsparcia, co tym samym tylko potwierdzałoby korzystne dla posiadaczy złotego perspektywy.

EUR/PLN

Niewiele jak na razie udało się zdziałać bykom na parze eurozłotego. Tutaj najbliższym oporem jest zakres 3,93 - 3,9350 i póki kurs trzyma się poniżej niego przewagę nadal mają posiadacze krótkich pozycji. Nieco wyżej oporu doszukiwałbym się również w zakresie 3,97 - 3,98, gdzie znajduje się zeszłotygodniowa luka bessy. Jeśli chodzi o krótkoterminowe wsparcia, to za takowe można uznać wczorajszy dołek w rejonie 3,90 i jego przekroczenie winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji złotego.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Na koszyku względem krajowej waluty udało się kupującym dotrzeć do okolic najbliższego wsparcia, czyli dołka wyznaczonego pod koniec ubiegłego tygodnia przy cenie 3,5230. Jak na razie opór spełnia swoje podażowe zadanie. Można zakładać, że jeżeli nie udałoby się stronie popytowej wyjść powyżej niego, wówczas bardzo źle świadczyłoby to o sile kupujących, a więc należałoby się spodziewać wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji złotego. Jeśli natomiast wspomniany opór uda się bykom sforsować, wówczas kolejnego poziomu o charakterze podażowym doszukiwałbym się przy cenie 3,56 - 3,58, czyli w rejonie zeszłotygodniowej luki bessy.

GBP/PLN

Kupujący niezbyt dobrze radzą sobie również na parze funta względem krajowej waluty. Złoty nadal pozostaje pod wpływem popytu, czego wyrazem są oscylacje kursu w dolnej części fali aprecjacji złotego z ostatnich dni. Jak na razie za najbliższy opór można by uznać rejony 5,75 - 5,76, ale póki co rynek ich nawet nie testuje. Ich przekroczenie byłoby w tym układzie pierwszym sygnałem możliwości pogłębienia korekty ostatniego spadku. Jeśli chodzi o wsparcia, to doszukiwać należałoby się ich przy cenie 5,69.CHF/PLN

Mniej więcej analogicznie złoty radzi sobie na parze franka względem krajowej waluty. Tutaj również niemalże nie widać jakichkolwiek przejawów aktywności ze strony popytu, a jedynym jego "sukcesem" jest zatrzymanie spadku i oscylacje kursu tuż przy minimach. Taki układ oczywiście w dalszym ciągu sprzyja posiadaczom złotego i stanowi zapowiedź pogłębienia przeceny szwajcarskiej waluty. Jeśli chodzi o najbliższy poziom o charakterze podażowym, to takowego należałoby się obecnie doszukiwać przy cenie 2,5040, czyli w rejonie zeszłotygodniowych dołków. Powrót powyżej tych okolic otwierałby drogę do testu kolejnego oporu, jakim jest luka bessy w zakresie ok. 2,5250 - 2,54. Jak na razie na wszystkich parach złotowych posiadacze krajowej waluty utrzymują więc wypracowaną wcześniej przewagę i póki nie uda się stronie popytowej doprowadzić przynajmniej do przełamania któregoś z najbliższych oporów, nic w tym względzie się nie zmieni.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama