Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 03.08.2006 08:59

Wczorajsza sesja w Stanach zakończyła się niewielkim wzrostem cen dj.gif

Nasdaq.gif SP500.gif Może nam to pomóc w odbiciu po ostatnich spadkach,

ale nie robiłbym sobie większych nadziei, choć oczywiście wiele zależy od

aktywności. Wracając do wydarzeń zza oceanu trudno znaleźć jedną przyczynę

pozytywnego wyniku sesji. Wspomina się o dobrych wynikach Procter & Gamble

Reklama
Reklama

i Time Warner, ale te były znane jeszcze przed sesję. Podobnie jak słabszy

od oczekiwań raport ADP. Tu, jak łatwo się domyśleć do głosu doszły

opinie, że słabszy raport to zapowiedź słabszych danych w piątek, a tym

samym kolejna przesłanka za zatrzymanie podwyżek stóp procentowych.

Optymiści zaś twierdzą, że raport nie jest precyzyjny, co pokazał

poprzedni miesiąc. W efekcie wczorajsza publikacja faktycznie została

Reklama
Reklama

zignorowana. Wczoraj ponownie wzrosły ceny obligacji obniżając ich

rentowność. Ta znalazła się już pod poziomem 5% 10y.gif

Jak już jesteśmy przy stopach procentowych. Dziś świat czeka na decyzję

ECB. Przewiduje się, że o 13:45 dowiemy się, że bank podniósł stopy o 25

pkt bazowych. Wcześniej spotyka się komitet polityki pieniężnej Banku

Anglii, ale tu ruchów na stopach nie będzie. Dopełnieniem dnia pod

Reklama
Reklama

względem sfery makro będą dane publikowane w USA. O 14:30 pojawi się

cotygodniowy raport o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych,

który może trochę namieszać, jeśli będzie odbiegał od prognoz. Rynki

bowiem skupione są na jutrzejszym raporcie o stanie rynku pracy. O 16:00

poznamy wskaźnik ISM liczony dla sektora usług.

Reklama
Reklama

Dla nas ważnym jest fakt, że dziś jest dzień publikacji wyników BPH i PEO.

Wcześniejsze publikacje banków okazały się pomyślne. Faktycznie jednak o

wyniku sesji zadecyduje siła popytu. Dobre otwarcie będzie dla byków

szansą na odrobienie przynajmniej części strat. Problem w tym, że trzeba

wykazać się siłą nie tylko na otwarciu, ale i późnej. Mam obawy, że

Reklama
Reklama

właśnie z tym "później" może być kłopot. Linie trendu nie są jeszcze

pozrywane więc z technicznego punktu widzenia sytuacja popytu jest trudna,

ale nie tragiczna. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama