Otwarcie wypadło na minusie, po czym kurs zaczął dalej słabnąć. Początkowo spadki na kontraktach przerwało odbicie indeksu w pierwszych minutach, ale bardzo szybko nastroje znów zaczęły się pogarszać, a efektem był test górnej granicy powyższego przedziału. Naruszenie sprowokowało odbicie, jednak był to tylko ruch korekcyjny. Bez większych przeszkód kontrakty powróciły do spadków i tym razem zdecydowanie weszły w obręb wsparcia. Jeszcze przed południem podaż zaatakowała dolny poziom. Tuż powyżej spadek został zatrzymany i doszło do odreagowania, ale nie trwało ono zbyt długo. Aktywność wyraźnie się zmniejszyła i na rynku zapanowała względna stabilizacja. Półtorej godziny przed końcem ponownie ożywiły się niedźwiedzie. Rezultatem było wybicie górą z horyzontu i powrót w okolice 2996 pkt. Próba powrotu powyżej spotkała się początkowo z reakcją podaży, jednak skończyło się jedynie na przejściowym spadku, a w końcówce kurs znów ruszył do góry. Dzięki temu po raz kolejny udało się utrzymać wsparcie.
Sytuacja techniczna nie uległa większym zmianom. Po raz kolejny obronione zostało ważne wsparcie, jakie w przedziale 2955-2996 pkt. tworzy okno hossy z 20 lipca i to pomimo, że wczorajszy test był najmocniejszym z dotychczasowych. To lekko pozytywny element, ale nie wystarczy by liczyć na większą poprawę w najbliższych dniach, zwłaszcza że piątkowa reakcja popytu była bardziej zdecydowana, a i tak nie zapobiegła kolejnemu atakowi. Powodów do zbytniego optymizmu nie daje też układ wskaźników. Oscylatory w większości znów zmieniły kierunek na spadkowy. Negatywnie zachował się ROC, który przebijając linię równowagi dał sygnał sprzedaży, a MACD kontynuował spadki zbliżając się do lokalnego dna z II połowy lipca. Powyższy układ może więc sugerować dalszą stabilizację w pobliżu luki. Trzeba wprawdzie liczyć się z tym, że będzie ona znów testowana, ale też popyt powinien nadal bronić tak istotnego wsparcia. Pierwszym oporem dla ewentualnego odbicia jest poziom 3058 pkt., jednak w krótkim terminie znacznie ważniejsza jest przebita linia trendu zwyżkowego z połowy czerwca znajdująca się aktualnie na wysokości 3107 pkt.