Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 08.08.2006 08:58

Gdyby nie wydarzenia na rynku ropy, to sesja w Stanach byłaby jedną z

najnudniejszych i indeksy skończyłyby notowania przy poprzednim zamknięciu.

Cały dzień bowiem trwała konsolidacja w wąskim zakresie, której poziom

ustaliły jedynie obawy związane właśnie z rekordowymi cenami ropy. Najwięksi

inwestorzy zdają sobie sprawę z wagi komunikatu po posiedzeniu FOMC.

Reklama
Reklama

Oczywiście nie zawsze tak będzie, ale obecny przełomowy okres w polityce

monetarnej w USA doprawiony szczyptą niepewności wymusza koncentrację uwagi

właśnie na tym wydarzeniu.

Wracają jeszcze do ropy, to powodem zanotowania historycznych szczytów

powyżej 77 USD tym razem nie była geopolityka, ale awaria na amerykańskich

polach naftowych na Alasce, co pozbawi światowe rynki podaży 400 tys.

Reklama
Reklama

baryłek dziennie. Z punktu widzenia GPW wzrost cen ropy tym razem nie jest

aż tak istotny i wcale nie musi przełożyć się na notowania spółek

paliwowych. Abstrahując od tego, że i tak wszyscy czekają na FOMC, to

akcjonariusze PKN patrzą teraz bardziej na sytuację wokół rafinerii Możejki

oraz czekają na publikację wyników w najbliższy piątek.

Jeśli chodzi o FOMC to chyba wszystko w tej kwestii zostało w ostatnich

Reklama
Reklama

tygodniach napisane i dalej pozostaje aktualne, a dzisiaj dobry artykuł

dorzucił Krzysztof Stępień na 13 str. Parkietu. Dla uzupełnienia przypomnę

fragment Weekendowej z początku lipca, w którym przekonywałem, że inwestorzy

nie powinni cieszyć się z zakończenia cyklu podwyżek stóp procentowych,

szczególnie gdy wynika on z obaw o zbyt mocne spowolnienie gospodarki. Sama

Reklama
Reklama

niska inflacja zysków firmom przecież nie przynosi.

"Potwierdza to analiza James Stack`a, który prześledził zachowanie S&P500 po

zakończeniu każdego cyklu podwyżek stóp procentowych - definiowanego jako

przynajmniej dwukrotne z rzędu podniesienie stóp procentowych. Okazuje się,

że za każdym razem gdy Fed przerywał podwyżki (z reguły chcąc pobudzić

Reklama
Reklama

słabnącą gospodarkę), S&P500 po ostatniej podwyżce notował ujemną stopę

zwrotu odpowiednio 3, 6 miesięcy i rok po tym wydarzeniu. Jeśli na korzyść

byków z historii wykreślimy ekstremalne wydarzenia ("Wielka Depresja"), to i

tak nawet po 6-ciu miesiącach dalej mamy ujemną stopę zwrotu, a po roku S&P

notuje tylko 1,8 proc. wzrostu."

Reklama
Reklama

Oczywiście w żaden sposób nie definiuje to reakcji inwestorów na dzisiejsze

wieczorne wydarzenia (komunikat o 20:15). W krótkim terminie rynkiem rządzić

będą emocje, podobnie jak to miało miejsce 29 czerwca i 19 lipca. Gwałtowne

reakcje indeksów okazały się wtedy tylko krótkim epizodem i tak już na

giełdach pozostanie. Reakcja giełd to jedno, a faktyczna wymowa komunikatu

to drugie. No właśnie - wymowa komunikatu. Moim zdaniem rynek skoncentruje

się właśnie na treści komunikatu, a nie na samej decyzji. Przy braku

podwyżki (80% szans) będzie tyle samo optymistów (presja inflacyjna słabnie)

co pesymistów (gospodarka za mocno zwolniła i nie można już stóp podnosić).

Przy ewentualnym zaskoczeniu a`la Bank Anglii i podniesieniu oprocentowania

optymiści powiedzą, że to koniec cyklu podwyżek i zdławienie inflacji, a

pesymiści postraszą recesją. Nawet gdyby ktoś znał teraz decyzję, to zapewne

nie postawiłby wszystkich pieniędzy na to jakie będzie zamknięcie sesji.

Kluczowe okaże się bowiem to, czy w komunikacie po raz kolejny i jeszcze

wyraźniej podkreślony zostanie fakt spowolnienia gospodarki, oraz oczywiście

jak kształtują się napięcia inflacyjne. Z niskiej inflacji rynek akcji

euforycznie się ucieszy, spowolnienia gospodarki panicznie może się

przestraszyć. W tle tego obrazu trzeba jeszcze namalować perspektywę na

kolejne posiedzenia, więc jak widać dziś o 20:15 naprawdę nie będzie

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama