Z czasem notowania futures stopniowo usuwały się w kierunku obszaru 3020-3035 pkt. Od początku notowań rosła liczba nowo otwartych pozycji, co było efektem stosunkowo niskiej zmienności i oczekiwania na sygnały z innych rynków. Na zagranicznych parkietach indeksy zachowywały się spokojnie, choć wśród nich z pewnością wyróżniał się turecki ISE, który rósł znacznie powyżej 1 proc. Na wyraźniejsze pogorszenie nastrojów na GPW czekaliśmy do 14.30, kiedy opublikowano gorsze od oczekiwać dane z USA o mocniejszym wzroście jednostkowych kosztów pracy. Kontrakty zeszły do dziennego minimum na wysokości 2995 pkt. jednak dość szybko odbiły ( w ekstremum o 35 pkt.), kończąc notowania na poziomie, 3010 pkt. W trakcie sesji przybyło 678 nowych pozycji - inwestorzy zwiększali swe zaangażowanie po jednej ze stron w przygotowaniu na dzisiejsza sesję kiedy będą już znali wyniki posiedzenia amerykańskiego FED w sprawie stóp procentowych. Trudno było oczekiwać, by sesja miała bardzie burzliwy przebieg, a zmienność dzienną na poziomie 59 pkt. można uznać za umiarkowaną w porównaniu z ostatnimi sesjami - na rynku obserwowaliśmy typowa konsolidację notowań przez poważniejszym ruchem cen. Spokojny obraz sesji potwierdza również niewielki wolumen obrotów, który wyniósł zaledwie 16 122 szt. i był najniższy od sesji z 24 lipca br. Komunikat po decyzji FED?u będzie wpływał negatywnie na EM w tym na GPW.

Sytuacja techniczna nie uległa istotnym zmianom po wczorajszej sesji. Kontrakty znajdują się w fazie krótkoterminowej konsolidacji pomiędzy 2980 a 3050 punktów. Dzisiejsza sesja powinna doprowadzić do wybicia z tej konsolidacji (decyzja FED). Zachowanie wskaźników technicznych pozostaje niejednoznaczne - z jednej strony mamy zniżkujący MACD, który kilka sesji wcześniej wygenerował średnioterminowy sygnał sprzedaży, z kolei szybki oscylator stochastyczny wyszedł lekko ze strefy wyprzedania dając sygnał do zajmowania długich pozycji. Warto zwrócić uwagę, że spadki sprzed kilku sesji nie doprowadziły do przebicia przez kontrakty ważnej, 55-cio sesyjnej średniej, która przebiega obecnie na wysokości 2952 punktów. Pozostałe wskaźniki tj. Momentum , Price ROC oraz RSI przebywają w strefach neutralnych obrazując trwającą stabilizację cen kontraktów w oczekiwaniu na nowy impuls do poważniejszego ruchu.