Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.08.2006 08:43

Wczoraj przed zamknięciem pisałem - "Czy z ewentualnym uzasadnieniem wzrostu

byłby problem ? Nic prostszego -

możnaby zarówno pochwalić dzielną angielską policję, która skutecznie

zapobiega atakom i pokazuje, że zagrożenie terrorystyczne jest coraz

mniejsze, a już argument o tym, że spadająca ropa (niższe zapotrzebowanie na

Reklama
Reklama

paliwo lotnicze ze względu na spadek popytu na usługi) obniży presję

inflacyjną, a więc oddali perspektywy podwyżki stóp przez banki centralne,

byłby nie do podważenia przez jakiegokolwiek pesymistę." Dokładnie właśnie

tą interpretację, wspomaganą dobrymi wynikami ubezpieczyciela AIG

usłyszeliśmy wczoraj w USA. Każdy serwis to powtarza. Kurs ropy spadł do 74

USD i fakty przeważyły nad strachem. A co jeszcze ciekawsze - dobrze

Reklama
Reklama

zachowywał się nawet sektor lotniczy. W ciągu 24h mają Państwo świetny

przykład tego, że na tą samą wiadomość inwestorzy mogą reagować zupełnie

inaczej, a często w krótkim terminie decyduje o tym chora atmosfera kreowana

przez media. Może lepiej czasem zgasić telewizor i nie czytać agencji

informacyjnych ? Day-traderom odradzam, ale w perspektywie kilku sesji można

ustrzec się zgubnych emocji. Wpływ sesji w USA na europejskie parkiety, w

Reklama
Reklama

tym na GPW będzie oczywiście pozytywny, choć akurat dla warszawskiego

parkietu kluczowe znaczenie będą miały opublikowane zaraz wyniki spółek (PKO

BP, PKN, PGNiG, LOTOS) . Dziś w porannym o sesji nie ma się co rozpisywać,

bo to gra w trzy karty, tylko trzeba poczekać na publikację tych raportów,

które będę na bieżąco podawać. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama