Kilka koszyków wystarczyło, żeby pogonić kontrakty na nowe maksy 3086 pkt.
Kogoś to dziwi po ostatnich sesjach ? Po pierwsze taka specyfika naszego
rynku. Po drugie po porannych (dobrych) wynikach koszyk kupna wywołują
paniczną reakcję (niedźwiedzi). Po trzecie koszyki kupna poszły po 20 pkt.
korekcie indeksu (co ułatwia wzrost). W końcu po czwarte poszły w momencie,