Im dłużej nie pokazywał się popyt na największych spółkach (szczególnie
tych, które opublikowały dobre wyniki - patrz PKO BP) tym bardziej narastała
presja podaży. Osuwanie nabrało dynamiki i WIG20 zszedł pod wczorajsze
zamknięcie. Warto zauważyć, że mimo systematyki spadku kontrakty wciąż
utrzymują rozciągniętą do +30 pkt. bazę. Ten optymizm (czytaj wzrost