Jeszcze przed godziną 10, na fali wzrostu spółek paliwowych, PKO BP, kontrakty zanotowały swoje dzienne maksimum na wysokości 3086 punktów. Optymizm jednak z czasem przerodził się w realizację zysków, co ciągnęło kontrakty w dół (druga część sesji od godz. 10 przynosiła pogłębianie spadków. Przebieg notowań nie wskazywał na zejście poniżej luki hossy, kontrakty przebywały w bezpiecznej odległości od ważnych wsparć na 2957-2959 pkt. Jednak końcówka zdynamizowała wyprzedaż i rynek nakręcany koszami zleceń na sprzedaż zanurkował w dół. W efekcie tego mamy bardzo duży zakres dziennych zmian, bo aż 161 punktów. Na niekorzyść byków dzienne minimum to również zamknięcie (kapitulacja posiadaczy długich pozycji). Porażkę długiej strony rynku pokazywała również spadająca baza, która momentami przechodziła na minus (na zamknięciu wyniosła tylko + 8 pkt.).Co ciekawe, tak duża
zmienność dzienna nie zaowocowała zwiększonym wolumenem obrotu, był on mniejszy o 856 kontraktów mniejszy niż dzień wcześniej - jest to małe pocieszenie dla byków. Spadła też liczba otwartych pozycji o 1 248 szt., co oznacza, ze spora część "zwycięskich" pozycji krótkich została zamknięta, a zyski zrealizowane już na rym poziomie rynku. Byc może wiąże się to z faktem, iż nasz rynek odstawał wyraźnie w piątek od reszty i gracze uznali, ze taki stan rzeczy nie ma prawa utrzymać się na dłużej. Zweryfikuje to już sesja dzisiejsza.
Obraz rynku uległ znacznemu pogorszeniu. Czarna świeca z długim korpusem oznacza, że w horyzoncie krótkoterminowym przewagę nad rynkiem przejęły niedźwiedzie. Plusem dla mających długie pozycji jest - niższy wolumen oraz spadek lop, do nieco "większego zadowolenia" zabrakło przejścia bazy w rejony wartości ujemnych. Wskaźniki techniczne potwierdziły spadek: MACD oddalił się od średniej i zbliża się coraz bardziej do poziomu równowagi, którego przebicie może oznaczać zmianę średnioterminowego trendu na spadkowy. Swe spadki pogłębiły ROC i Momentum schodząc poniżej poziomów równowagi. RSI znalazło się na najniższym poziomie od 26 czerwca. Wskaźnik HPI wszedł w rejony wartości ujemnych. Przebita została 55-cio sesyjna średnia, która obecnie stanowi jeden z oporów dla kontraktów (poziom 2959 pkt.). Kolejny opór wyznacza piątkowa czarna
świeca - 2981 pkt. Pierwsze wsparcia to poziomy 2900 i 2870 pkt.