Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 17.08.2006 09:02

Nasdaq po wczorajszym wzroście zanotował najlepszy trzydniowy wzrost od

sierpnia 2004 roku. Dow Jones zamknął się na poziomach najwyższych od 16

maja, a S&P zanotował poziomy nie widziane od 11 maja. Mimo to sesja nie

wzbudziła jakiś większych emocji. Wszystkie karty były już bowiem na stole

przed rozpoczęciem notowań i dla większości inwestorów po kolejnych niższych

Reklama
Reklama

od prognoz danych o inflacji jedyną zagadką pozostawał nie kierunek, a skala

wzrostu indeksów.

O inflacji i rynku nieruchomości pisać ponownie nie będę, za to warto

zerknąć po wczorajszej sesji na rynek obligacji oraz na surowce. Na początku

tygodnia rentowność 10 letnich obligacji sięgała 5% i wystarczyła publikacja

PPI oraz CPI, by wywrócić rynkowy konsensus do góry nogami, oraz sprowadzić

Reklama
Reklama

rentowność na poziomy nie widziane od kwietnia tego roku. Wczoraj rentowność

obligacji zaliczyła nowy dołek na 4,86% wspierając na parkiecie sektor

finansowy oraz potwierdzając oddalające się perspektywy podwyżek stóp

procentowych (i trwające obecnie spowolnienie wzrostu gospodarczego).

Jednocześnie fed fund futures wyceniają już możliwość kolejnej podwyżki na

jedynie 20%.

Reklama
Reklama

Coraz ciekawiej robi się też na rynku surowców. Wahań cen miedzi i ropy nasz

rynek aż tak silnie nie odwzorowuje z sesji na sesję (wczoraj ropa spadła do

71,4 USD, a miedź -1,4%), ale warto zerknąć na szerszy obraz rynku - indeks

towarów CRB. W ostatnich latach rządzi tam 200 sesyjna średnia, która

kilkakrotnie okazywała się bardzo silnym wsparciem, od której indeks odbijał

Reklama
Reklama

wywołując ponowne zakupy funduszy na rynku surowców. Niemal zawsze

przekładało się to (prędzej czy później) na koniunkturę na wszystkich

emerging markets. Indeks CRB na wczorajszej sesji ponownie dotknął średniej

MA200 i inwestorzy z rynków wschodzących znowu powinni wstrzymać oddech

obserwując zachowanie cen najważniejszych surowców. Każdy mocniejsze ruch

Reklama
Reklama

będzie mieć teraz przełożenie nie tylko na fundamenty spółek, ale też na

nastroje na wszystkich emerging markets (albo kolejne odbicie od wsparcia,

albo jego przełamanie). MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama