Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 21.08.2006 15:51

Ta sesja nie mogła inaczej wyglądać. Piątkowe notowania zarówno

amerykańskich indeksów, jak i na rynkach surowców nie przyniosły przełomu,

więc GPW dziś dalej musiała kontynuować mało pasjonujący serial szukania

trwalszego kierunku, co trwa już ponad dwa tygodnie. Pesymistyczne założenia

dalszej konsolidacji potwierdziły się już na samym początku sesji. Mimo że

Reklama
Reklama

fundusze w poniedziałek nie rzucają się zwykle zbyt tłumnie na giełdowy

parkiet, to wartość obrotów akcjami z WIG20 na poziomie 10 mln po 20

minutach handlu wyraźnie sugerowała, że dzisiaj transakcje składać będą

tylko giełdowi pasjonaci. Około południa na chwilę dołączyli do nich

inwestorzy, którzy pod przykrywką arbitrażu (najpierw było wyraźne kupno na

rynku terminowym) przesunęli konsolidację na wyższy poziom. To był jednak

Reklama
Reklama

tylko epizod, który trwalszego trendu nie kształtuje, a jedynie zaburza

obraz rynku, więc rozwlekać tematu nie ma sensu.

Ciekawszą informacją było dzisiejsze opublikowanie rekomendacji Citigroup

przez Reutera. Powołując się na źródła rynkowe agencja podała, że w

piątkowym raporcie (dotyczącym strategii dla regionu Europy

Środkowowschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki) Citigroup obniżył

Reklama
Reklama

rekomendację dla polskich akcji do "niedoważaj" z "neutralnie". Skorzystała

za to Turcja, gdzie rekomendacja była odwrotna - podniesiona z "niedoważaj"

do "neutralnie". Analitycy Citi widzą ograniczony potencjał wzrostu dla

polskich spółek i uwzględniają ostatnie lepsze zachowanie GPW od rynków

regionu. Aktywność zagranicznych funduszy w ostatnich tygodniach jest na

Reklama
Reklama

naszym parkiecie znikoma, więc ten raport nie będzie mieć większego wpływu

na giełdowy parkiet. Rodzime fundusze i drobni inwestorzy mniej uważnie

słuchają takich opinii, a nie będą też bać się o reakcję nieobecnej

zagranicy. W dłuższym terminie powinno to dać jednak wszystkim do myślenia.

Co dalej ? Taka sesja oczywiście nie zmienia obrazu rynku i wciąż

Reklama
Reklama

pozostajemy w objęciach konsolidacji. Na razie nie widać impulsów, które

mogłyby ją z niej wyrwać. Jednak tak jak pisałem rano, często na rynku

dzieje się coś ciekawego właśnie wtedy, gdy już totalnie nie ma na to

nadziej. Ja nadzieję na powrót poważnego kapitału na GPW w najbliższych

dniach straciłem już w zeszłym tygodniu. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama