Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Słaby Indeks ZEW i wypowiedzi M. Moskowa umocniły dolara. Wczorajsza siła dolara przed południem wynikała głównie ze słabości euro do większości głównych waluty po publikacji bardzo słabego Indeksu ZEW. Indeks okazał się niższy niż najbardziej pesymistyczne oczekiwania. Giełdy i euro zareagowały oczywiście negatywnie. Przez większą część dnia EURUSD i EURGBP spadały.

Publikacja: 23.08.2006 11:00

Tak słabe dane wywołały nawet wzrost cen derywatów kredytowych, co oznacza, że inwestorzy obawiają się poważnego spowolnienia wzrostu i pogorszenia kondycji finansowej firm. Pod koniec dnia dolar ponowni się umocnił za sprawą bardzo jastrzębich wypowiedz szefa FED z Chicago Michaela Moskowa, który stwierdził m.in., że ostatnia pauza nie oznacza zakończenia cyklu stóp procentowych oraz co najbardziej istotne, że niebezpieczeństwo wymknięcia się inflacji spod kontroli jest większe niż poważnego osłabienia gospodarczego. Moskow powiedział także, że osłabienie na ryku nieruchomości będzie przebiegać powoli i nie oczekuje on istotnego spadku cen nieruchomości. Jest to bardzo ciekawe w kontekście dzisiejszych danych na temat sprzedaży istniejących domów. Dzięki tym wypowiedziom rynek może zaskoczyć lepsze niż się oczekuje dane. Rynek obligacji nieznacznie zareagował na te wypowiedzi co może tłumaczyć krótkotrwałe umocnienie dolara. Złoto i ropa mimo ciągle napiętych stosunków z Iranem są stabilne.

USD/PLN

Spadek EURUSD wywołany słabymi danymi ZEW i i wypowiedziami M. Moskowa spowodowały wzrost USDPLN do ponad 3.05, jednak kolejny raz ten rejon okazał się być maksimum możliwości dla tej pary. Oczekujemy, że na skutek lekkiego umacniani się złotego i osłabienia dolara do euro, USDPLN może dzisiaj spaść poniżej 3.02. Dzisiaj w Polsce opublikowana będzie inflacja (oczekuje się 1.0%) oraz przeprowadzony będzie przetarg zamiany obligacji. Popyt na tej aukcji może dać wskazówki na temat zaufania inwestorów, szczególnie, że sytuacja na Węgrzech może skłonić inwestorów do większej ostrożności. Słaby popyt może zostać odebrany jako sygnał, że te obawy są realne, co z pewnością osłabi złotego.

EUR/PLN

Spadek EURUSD i spadek rentowności bundów wywołany przez słabe wskazanie indeksu ZEW spowodowało umocnienie złotego. Spadek EURHUF był bardzo pozytywnym sygnałem dla naszego regionu. Przebicie 3.89 jest technicznym sygnałem do dalszej sprzedaży, jednak uważamy, że jest spore niebezpieczeństwo kolejnej fali osłabienia złotego, gdyż nie pojawiły się żadne informacje, które zmieniałyby fundamenty. Wręcz przeciwnie, jastrzębie wypowiedzi M. Moskowa na temat możliwości dalszych podwyżek stóp procentowych są w naszej opinii pierwszym ostrzeżeniem o możliwości wystąpienia kolejnej fali umocnienia dolara i osłabienia rynków wschodzących jeśli okaże się, że inflacja w USA wcale nie spada i nie ma także oczekiwanego osłabienia gospodarczego.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Wczorajsze dane na temat indeksu ZEW w Niemczech (spadek do najniższego poziomu od 5 lat) znacznie pogorszyły sentyment do euro. Wskaźnik obrazujący oczekiwania inwestorów instytucjonalnych i analityków spadł w sierpniu do -5,6 pkt. z 15,1 pkt. miesiąc wcześniej, znacznie poniżej konsensusu rynkowego na poziomie 14 pkt.. Rosnące stopy procentowe w strefie euro przyczyniają się do zwolnienia tempa wzrostu gospodarczego i obaw o koniunkturę w drugiej połowie 2006 roku. Po tej informacji notowania eurodolara przebiły wsparcie na poziomie 1,2850 i w nocy dwukrotnie przetestowały poziom 1,2785. Sentyment do amerykańskiej waluty poprawiła także wypowiedź członka prezesa oddziału FED w Chicago Michaela Moskow, który zaznaczył, że dalsze zaostrzanie polityki monetarnej może być konieczne w celu walki z inflacją. Jednak oczekiwanie na słabe dane z amerykańskiego rynku nieruchomości powinny powstrzymać dalszą falę aprecjacji dolara. Dzisiaj poznamy mniej istotną publikacje na temat sprzedaży domów na rynku wtórnym w lipcu (prognoza: 6,59 mln.), natomiast kluczowe dane o sprzedaży nowych domów ukażą się jutro (prognoza: 1,11 mln.). Jeśli potwierdzi się teza o załamaniu na tym rynku, Fed nie będzie miał żadnych podstaw do zaostrzania polityki monetarnej na następnym posiedzeniu. Wsparcie dla niechcianego euro przyszło niespodziewanie. We wtorkowym wywiadzie dla Reuters?a członek zarządu ECB Axel Weber powiedział, że indeks ZEW jest tylko jednym ze wskaźników branych pod uwagę przy ustalaniu polityki monetarnej, a ryzyko dalszego wzrostu cen zmusza bank centralny do dalszych podwyżek stóp procentowych w strefie euro.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama