Taki ruch wywołał umocnienie forinta, co chwilowo znalazło swoje przełożenie również w kondycji złotego. Na pozostałych parach w zasadzie bez większych zmian. Ograniczoną aktywność należy również przypisywać zamkniętemu dzisiaj rynkowi w Wielkiej Brytanii. Można się tym samym spodziewać, że jutro handel wróci już do normy. Jeśli chodzi o publikacje makroekonomiczne, to w zasadzie nie zaplanowano na dzisiaj istotnych danych. Pierwsze informacje pojawią się dopiero jutro, a będzie to m.in. protokół z ostatniego posiedzenia FOMC.
USD/PLN
Z technicznego punktu widzenia dzisiejsze umocnienie złotego można przypisywać ruchowi powrotnemu po niedawnym wyjściu kursu nad opór przy 3,0625. Aktualnie stanowi on najbliższe wsparcie, a oporem pozostaje zakres 3,10 - 3,12. Średnioterminowa sytuacja cały czas jest negatywna, natomiast krótkoterminowo można mówić o trendzie wzrostowym (deprecjacji złotego).
EUR/PLN
Bez większych zmian sytuacja przedstawia się na parze eurozłotego. Jest to o tyle ciekawe, że kurs w drugiej połowie tygodnia wpadł w wąską konsolidację tuż pod poziomem ponad 2-miesięcznej linii spadkowej. Obecnie znajduje się ona przy cenie 3,9350. Można zakładać, że jej przekroczenie byłoby kolejnym sygnałem pogarszania się sytuacji posiadaczy złotego. Pierwsze sygnały pojawiły się już bowiem w ubiegłym tygodniu za sprawą przekroczenia okolic 3,9150 - 3,92, gdzie zlokalizowana była linia szyi odwróconej RGR.