Notowania zaczęły się lekkim spadkiem, ale straty zostały szybko odrobione. Przed rozpoczęciem kasowego kurs zaczął słabnąć, jednak głębszej przecenie zapobiegło zachowanie indeksu, który po krótkiej zniżce zaczął wyraźnie piać się do góry. Kontrakty dotarły do 3000 pkt., gdzie pojawiła się aktywniejsza podaż. Cała wcześniejsza zwyżka została szybko zniesiona, ale po lekkim pogłębieniu porannego dna nastąpiło wyhamowanie i stabilizacja. Krótko przed południem kurs ponownie ruszył do góry. Tak jak poprzednio wystarczającą zaporą dla wzrostów stały się okolice 3000 pkt. Po dwukrotnej nieudanej próbie przebicia rynek znów zaczął się osuwać przy niewielkiej wymianie. Dwie godziny przed końcem przecena przybrała jednak na sile, czego wynikiem był nie tylko powrót na minus, ale też nowe minimum. Tuż powyżej czwartkowego dna na 2962 pkt. nastąpił zwrot, któremu sprzyjała poprawa nastrojów na kasowym. Wzrosty przerywane ruchami korekcyjnymi trwały do końca sesji. Nie udało się podejść do szczytów, ale zamknięcie wypadło na plusie.
Sytuacja techniczna po piątkowej sesji niewiele się zmieniła. Wyhamowanie spadków, ma lekko pozytywną wymowę, ale trudno w związku z tym o zbytni optymizm na najbliższe dni. Popyt zdołał po raz kolejny wybronić kilka wsparć, w tym zwłaszcza poziomy 2860 pkt. i 2880 pkt., ale nie potwierdził tego wolumen, co świadczy o tym, iż zadanie ułatwiła pasywniejsza podaż. O tym, iż na razie nie można jeszcze mówić o mocniejszych przesłankach sugerujących zakończenie spadku świadczy również zachowanie wskaźników. Z szybkich oscylatorów CCI kontynuował zniżkę, potwierdzając czwartkowy sygnał sprzedaży, a Stochastic jest coraz bliżej średniej i już dziś może dojść do jej przebicia. MACD zbliżył się do średniej i linii równowagi, ale są to dość istotne oporu i przełamanie nie jest oczywiste. Najgorzej zaprezentował się natomiast ROC, który pokonał poziom neutralny i choć skala przebicia jest nieznaczna, to jednak należy to traktować jako wstępny sygnał sprzedaży. Biorąc pod uwagę te przesłanki ryzyko przebicia powyższych barier jest spore, tym bardziej że odległość jest niewielka. W takim wypadku kolejnymi mocniejszymi wsparciami powinny być dotychczasowe minimum zamknięcia na 2896 pkt. oraz strefa 2845-2836 pkt. Pierwszy opór znajduje się z kolei na 3013 pkt.