Temu, lekkiemu osłabieniu dolara (a więc wzrostowi kursu eurodolara) mogą dziś również sprzyjać dane z Eurolandu odnośnie lipcowej inflacji PPI, która nieznacznie przekroczyła prognozy (0,6 vs. 0,5% m/m oraz 5,9 vs. 5,8% r/r). Ze względu na dzisiejszy Dzień Pracy w USA nie przewidziano publikacji danych makroekonomicznych, natomiast pierwsze informacje otrzymamy jutro (Raport Challengera o planowanych zwolnieniach).
USD/PLN
Dzisiejsze, lekkie umocnienie złotego dosyć dobrze wpisuje się w koncepcję przebywania kursu w zakresie miesięcznego, wzrostowego kanału. Obecnie jego ograniczenia to 3,07 - 3,12. W piątek osłabienie złotego doprowadziło do przetestowania ograniczenia górnego (wówczas jeszcze 3,1150). O polepszeniu kondycji złotego należałoby mówić w przypadku przełamania dolnego ograniczenia wspomnianej formacji. Wówczas byłaby szansa na nieco bardziej wyraźne jego umocnienie. Póki kurs trzyma się w zakresie kanału, posiadacze długich pozycji na tej parze wciąż będą mieli przewagę.
EUR/PLN
W zasadzie bez większych zmian względem poziomów z piątku przedstawia się sytuacja na eurozłotym. Tutaj wciąż strona popytowa utrzymuje wypracowaną wcześniej przewagę. Przełamanie 2-miesięcznej linii spadkowej zostało również potwierdzone wykonaniem ruchu powrotnego i wyjście powyżej 3,96 otworzyło teraz drogę do testowana okolic 3,99 - 4,00. Najbliższym wsparciem jest wspomniany już poziom 3,96, natomiast nieco niżej popytu spodziewać należałoby się przy cenie 3,93.