Zaskoczeniem dla rynków było zmniejszenie presji inflacyjnej, wynikające z niemożności przerzucania przez przedsiębiorstwa wyższych kosztów spowodowanych wzrostami cen energii i surowców na konsumentów. Według raportu amerykański rynek pracy jest w dobrej kondycji, jednak widoczne jest niewielkie zmniejszenie konsumpcji prywatnej. Beżowa Księga jest tworzona w celu pomocy członkom FOMC w podejmowaniu decyzji dotyczących stóp procentowych. Obawy o spowolnienie gospodarcze i zmniejszenie marż szybko doprowadziły do pogłębienia spadków na Wall Street. Wyraźne pogorszenie nastroju wśród amerykańskich inwestorów spowodowało wzrost awersji do ryzyka i ucieczkę z emerging markets (indeks Wig 20 traci na otwarciu prawie 1,5 proc.).
USD/PLN
Wczorajsza sesja przebiegła bardzo nerwowo. Próby przebicia wsparcia na poziomie 3,08 zakończyła się porażką posiadaczy długich pozycji w złotówce. Spadek eurodolara poniżej psychologicznej bariery 1,28 i osłabienie złotego wynikające z oświadczenia byłych członków RPP przełożyły się na wybicie z trwającej od początku września konsolidacji 3,08 - 3,10. Ruch w okolcie 3,1250 wydaje się prawdopodobny, szczególnie jeśli eurodolar powróci poniżej 1,2805.
EUR/PLN
Mimo dwukrotnej próby przebicia wsparcia na poziomie 3,95 notowania EURPLN powróciły wczoraj powyżej ważnego oporu wynikającego szybkiej linii trendu wzrostowego (3,9650) i zbliżają się do 3,99. Pogorszenie sentymentu do regionu wynika ze znacznie przewyższającego oczekiwania analityków wzrostu kosztów pracy w USA (4,9 proc. wobec prognoz na poziomie 4 proc.), który szybko się przełożył na wzrost rentowności obligacji amerykańskich. Dodatkowo niepokój wśród inwestorów wzbudziło oświadczenie byłych członków RPP, w którym przestrzegli przed atakami na system bankowy w Polsce oraz kwestionowaniem niezależności Narodowego Banku Polskiego. Według czarnego scenariusza takie praktyki mogą doprowadzić nawet do destabilizacja wartości złotówki. Bez większego echa przeszła informacja o oczyszczeniu Zyty Gilowskiej. Podczas dzisiejszej sesji możliwa jest próba ataku na kluczowy opór na poziomie 3,99, który jeśli zostanie przebity może sprowokować dalszą deprecjację złotego.