Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 13.09.2006 09:05

W Stanach bardzo dużo dobrych informacji, ale zanim się je wszystkie

wymieni, trzeba przypomnieć, że najważniejszą z nich są nastroje giełdowych

inwestorów. Mimo ostatniej poprawy, te wciąż pozostają pesymistyczne jak na

amerykańskie standardy - w ostatnim tygodniu liczba byków w ankiecie

Investors Intelligence 43,2% wobec 33,7% niedźwiedzi. Taki układ dalej

Reklama
Reklama

powoduje, że informacje np. o spadającej ropie interpretowane są przez rynek

optymistycznie, gdyż wszyscy widzą malejące zagrożenie inflacją. Gdy na

rynkach dominuje optymizm, często przeceny na rynku ropy odbijają się

negatywnie na spółkach z sektora paliwowego i psuje to obraz całego rynku.

Wczoraj inwestorzy widzieli tylko korzyści jakie dają tańsze surowce,

głównie koncentrując się na rynku ropy. W przecenie ropy pomagał OPEC

Reklama
Reklama

deklarujący utrzymanie wydobycia na dotychczasowym poziomie, Iran

proponujący wstrzymanie prac nad programem nuklearnym, oraz Międzynarodowa

Agencja Energii (wraz z amerykańskim Departamentem Energii) prognozująca

niższy popyt na ropę. Do tego wszystkiego spółka BP zapowiedziała szybsze

wznowienie wydobycia ropy. Kurs ropy poszybował wczoraj na poziomy najniższe

od marca i teraz 63,8 USD.

Reklama
Reklama

Oprócz tych informacji inwestorzy zachwycali się wynikami Goldman Sachs,

bardzo dobrymi i trochę zaskakującymi wynikami aukcji obligacji,

"oczyszczeniem" z niewygodnych osób zarządu Hewlett-Packard i paroma

pozytywnymi rekomendacjami, z których największych wpływ na rynek miało

chyba podniesienie rekomendacji dla AMD ciągnącego cały sektor

Reklama
Reklama

technologiczny.

GPW jest dzisiaj w trudnej sytuacji. Atmosfera na większości giełdowych

parkietów będzie świetna, gdyż większość z nich będzie reagować na ruch

amerykańskich indeksów (oprócz S&P500 są na nowych szczytach). Z drugiej

jednak strony warszawski parkiet większą korelację pokazywał ostatnio z

Reklama
Reklama

rynkiem surowców, a tutaj mamy mocną przecenę na rynku ropy oraz kontynuację

spadku cen miedzi. Z reguły w takich dwuznacznych sytuacjach inwestorzy na

początku sesji poddają się nastrojom panującym na zachodnich parkietach i

ewentualnie dopiero widząc negatywną reakcję (na spółkach surowcowych)

największych funduszy, korygują swoje poglądy. Oczywiście należy na dzisiaj

Reklama
Reklama

pamiętać, że oprócz zachodnich indeksów i rynku surowców, uwaga inwestorów

cały czas koncentrować się będzie na arbitrażu. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama