Sprzedaż detaliczna okazała się wyższa od prognoz. Mniej było również nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, a ceny w imporcie rosną (presja inflacyjna). Taki układ powinien więc spowodować umocnienie amerykańskiej waluty. Można się jedynie spodziewać, że inwestorzy nie reagują już na ten dane w związku z wyczekiwaniem na jutrzejsze, kluczowe informacje na temat CPI, co będzie miało spory wpływ na środową decyzję władz monetarnych odnośnie zmian stóp procentowych. Jeśli chodzi o dzisiejsze dane z rynku krajowego, to inflacja CPI okazała się nieco wyższa od prognoz (1,6 vs. 1,4%), ale ostatecznie nie było widać szczególnej reakcji rynku na tę publikację.
USD/PLN
Jeśli chodzi o dzisiejsze zachowanie dolara wobec złotego, to widać tutaj nieznaczną presją wzrostu wartości krajowej waluty. Jest to jak na razie efekt przebywania cen w miesięcznym kanale wzrostowym. Obecnie jego dolne ograniczenie znajduje się w okolicach 3,1070 i jeśli zostałoby przełamane, byłaby to kolejna para, gdzie pojawiają się sygnały nieco trwalszego umocnienia złotego.
EUR/PLN
Takowe już zostały wygenerowane na eurozłotym, gdzie doszło do wybicia się kursu dołem pod poziom miesięcznej linii wzrostowej, jak również niewielkiej konsolidacji w zakresie 3,9750 - 3,99. Tak układ preferuje teraz posiadaczy złotego. Kolejnym potwierdzeniem odnawiania się popytu na krajową walutę byłoby zejście pod poziom 3,95. Głównym oporem pozostaje oczywiście zakres 3,99 - 4,00.