Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 15.09.2006 08:57

Wczorajsza sesja w za oceanem nie będzie dla nas żadnym impulsem. Jesteśmy

skazani na pozostanie pod wrażeniem własnej słabości wczorajszych notowań.

Po wczorajszych danych makro nieznacznie wzrosło wyceniane przez rynek

prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych. Obecnie ocenie

się, że możliwość podniesienia stóp przez FOMC w ciągu najbliższych dwóch

Reklama
Reklama

posiedzeń wynosi 16%. Przed danymi było to 12%.

Z informacji dotyczących spółek warto przypomnieć dobrą publikację wyników

finansowych przez Bear Stearns. Dzięki temu spółka zyskała wczoraj ponad

2%. To pomogło także innym brokerom. UBS obniżył rekomendację dla GE oraz

dla Boeinga. To są jednak wiadomości mało znaczące. dziś bowiem jest

dzień, w którym dowiemy się jaka była wartość inflacji w sierpniu. W tej

Reklama
Reklama

chwili to jest jedna z najważniejszych zmiennych makroekonomicznych. Jak

wspomniałem wyżej na razie rynek nie oczekuje podwyżek, ale pamiętamy z

historii, że takie nastawienie może się diametralnie zmienić jeśli dane

będą niepomyślne.

Oczekuje się, że ceny w sierpniu wzrosły o 0,2%, a w przypadku wartości

core o 0,2%. To są oczekiwania oficjalne, choć nie brakuje i takich, które

Reklama
Reklama

mówią o wzroście cen o 0,4%. Czy napięcia inflacyjne nadal są faktem, czy

też ten czynnik słabnie? Dziś dostaniemy kolejną porcję danych, które

pozwolą przybliżyć się do odpowiedzi na to pytanie. Oprócz inflacji

poznamy także wartość wskaźnika aktywności gospodarczej w rejonie Nowego

Jorku. Dziś prawdopodobnie pojawienie się jej przejdzie bez większego

Reklama
Reklama

echa. Po pierwsze dlatego, ze w tym samym czasie poznamy wartość inflacji,

a po drugie, że krótko po tym pojawi się kolejna ważna informacja. Tym

razem ma ona przybliżyć sytuacji w realnej gospodarce - poznamy dynamikę

produkcji przemysłowej. To każdy będzie się doszukiwał oznak oczekiwanego

spowolnienia. Oczekuje się, że produkcja w sierpniu wzrosła o 0,2%, przy

Reklama
Reklama

mocach wykorzystanych w 82,5%. Na koniec naszych notowań, a krótko po

rozpoczęciu notowań w USA pojawi się wstępna wrześniowa wartość wskaźnika

nastrojów konsumentów.

Po wczorajszym spadku dzisiejsze notowania na naszym rynku mogą być już

spokojniejsze. Czynnikiem stabilizującym będzie niewiadoma co do

Reklama
Reklama

wspomnianych publikacji. Trzeba też pamiętać, że dzisiejszy dzień jest

ostatnim dla serii wrześniowej. Nadal będziemy obserwować przeskok na

grudzień. Co do ostatniej godziny to nawet nie staram się przewidzieć, co

się może wydarzyć. To już zacznie się ustawianie poziomu kursu

rozliczeniowego. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama