Indeksy amerykańskie skończyły sesję na plusach i zrobiły nowe szczyty, ale

GPW w zachwyt z tego powodu nie wpada, bo w tym samym czasie ropa spadała

momentami nawet do 62 USD i spadki pogłębiała też miedź. Znowu remis i brak

wyraźnych impulsów z za oceanu, co nie będzie sprzyjać wybiciu poza

konsolidację. Zaczynamy na 3027 pkt. czyli 12 pkt. na plusach. 27 28 MP