Trzeba jednak zaznaczyć, że ostatnie nie najlepsze dane nie miały jak na razie negatywnego wpływu na amerykańską walutę. W ciągu ostatnich kilku dni kurs eurodolara znajduje się w paśmie wahań 1.2630-1.2750. Wybicie z tego kanału górą spowoduje powrót kursu EUR/USD z powrotem do poziomów powyżej 1.28, zaś wybicie dołem oznaczać będzie spadek kursu co najmniej do 1.2550.

Dziś napłyną także dane z krajowego rynku. Poznamy inflację PPI oraz dynamikę produkcji przemysłowej. Złoty na otwarciu słabszy, co może być spowodowane nagłym pogorszeniem sytuacji na Węgrzech. Sensacyjne wydarzenia jak również wyznanie premiera Ferenca Gyurcsany'ego odnośnie węgierskiej gospodarki mogą ponownie pogorszyć klimat wokół rynków wschodzących - szczegóły odnośnie tego wydarzenia w oddzielnym raporcie dostępnym na stronie www.afs.info.pl.

Marcin Marszałek

Analityk rynków finansowych

AFS