Spadek cen ropy spowodował spadki wszelkich innych energetycznych surowców i substytutów, które w ostatnim roku istotnie wzrosły (oleje roślinne, cukier itp.). Jednocześnie mimo utrzymującej się wysokiej inflacji w USA oczekiwania na podwyżki spadły za sprawą retoryki FED i planu Bernanke, który zakładał, że inflacja sama wyhamuje, gdy gospodarka zacznie spowalniać. Gospodarka wyhamowuje na co wskazuje rynek nieruchomości jednak inflacja nie spada, co może skłonić FED to jeszcze jednej lub kilku podwyżek. Świadomość tego faktu może stać z ostatnią dobrą kondycją dolara i powinna w najbliższym czasie ciągle się utrzymywać. Newralgiczne dane z rynku nieruchomości, PPI i środowe posiedzenie FOMC mogą spowodować istotną zmienność, jednak w naszej opinii dopiero faktyczna zmiana nastawienia FED poparta spadkiem inflacji może obecną sytuację zmienić.
USD/PLN
Złoty nie powinien cieszyć się dobrym sentymentem, ze względu na wydarzenia na Węgrzech. Wypowiedzi premiera Gyurcsanego wywołały demonstracje i spowodowały kryzys polityczny i zamieszki. Sytuacja ta pewnie spowoduje dymisję premiera Węgier. Dzisiejsze ważne dane z USA mogą wywołać sporą zmienność gdyż dane PPI mogą zaskoczyć pokazując wyższą inflację, podobnie jak CPI, natomiast dane o sprzedaży istniejących domów mogą być bardzo słabe na co wskazują anegdotyczne informacje. Rynek oczekuje słabego raportu. Wyższe PPI może spowodować wzrost oczekiwań na podwyżki stóp, szczególnie, że w ostatnim czasie coraz więcej mówi się w FED na temat celów inflacyjnych. Jeżeli spadki poniżej 3.09 powinny być w naszej opinii wykorzystane do zakupów, pod warunkiem, że nie będą spowodowane tragicznym raportem z rynku nieruchomości i danymi o niskiej inflacji.
EUR/PLN
Na złotym ciąży głównie polityka i wydarzenia na Węgrzech. W zeszłym tygodniu sentyment do złotego się nieco poprawił za sprawą informacji o powrocie Zyty Gilowskiej do rządu. Obecnie widzimy pogorszenie nastrojów związane z bałaganem wokół nowego nadzoru finansowego spowodowanego sprzeciwem Gilowskiej by jego szefem był Mech. Zachowanie Samoobrony przypomina zachowanie z okresu paktu stabilizacyjnego, co może wywoływać obawy o to, że zarówno Pis jak i koalicjanci podejmą temat wcześniejszych wyborów. Dzisiaj publikowane będą dane na temat inflacji PPI oraz produkcji przemysłowej. Większe znaczenie powinna mieć pierwsza seria danych, szczególnie w kontekście ostatnich jastrzębich wypowiedzi Sławińskiego. Jeżeli znowu PPI będzie wyższe niż oczekiwania będzie to drugie z rzędu zaskoczenie wyższą inflacją. Powinno to spowodować spadek cen długu i osłabienie złotego. W takim przypadku średnioterminowe czynniki fundamentalne i polityczne przemawiać będą za słabszym złotym. Sądzimy, że w dzisiejszym dniu złoty powinien utrzymać się powyżej 3.9350/400 i prawdopodobny jest kolejny test 3.97.