Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 29.09.2006 08:59

W Stanach wciąż trwa flirt z rekordem wszechczasów Dow Jones, do którego

poprawienia (na zamknięcie i intraday) zabrakło ułamków procenta. Jak

przegląda się serwisy po ostatnich sesjach, to można odnieść wrażenie, że

inwestorzy i analitycy traktują pobicie rekordu jako rodzaj sportowego

wyzwania i ruchy poszczególnych sektorów przestają odzwierciedlać

Reklama
Reklama

napływające na rynek wiadomości, gdyż kontrolę nad indeksami przejmują

emocje.

Ciekawa sytuacja też na rynku obligacji, gdzie po rozczarowujących danych

PKB rentowność 10-letnich obligacji wzrosła do 4,626 wobec środowego

zamknięcia 4,594. Reakcja oczywiście powinna być odwrotna, gdyż negatywne

dane (pokazujące też niską inflację) zmniejszają szansę na jakiekolwiek

Reklama
Reklama

podwyżki stóp. Inwestorzy uznali jednak, że po dwumiesięcznych bardzo

silnych spadkach (rentowności) nadszedł czas na korektę i próbują łapać

dołek nie oglądając się na dane.

Ze spółek należy wspomnieć o koncernie samochodowym General Motors, którego

kurs wzrósł 2,4% po zapowiedzi CEO, że będzie dążyć do sojuszu z grupą

Renault-Nissan. To była najlepiej zachowująca się spółka spośród wszystkich

Reklama
Reklama

wschodzących w skład Dow Jones. Z kolei technologicznemu Nasdaq pomagało

podniesienie ceny docelowej dla Intel`a, który w indeksie Dow Jones był

drugą najlepsza spółką.

Z punktu widzenia GPW poza amerykańskimi indeksami uwaga inwestorów

koncentruje się na rynku surowców i tutaj już tak dobrych wieści nie ma.

Reklama
Reklama

Cena ropy na fali środowego wzrostu doszła nawet do 64 USD, ale późniejsza

korekta sprowadziła kurs do 62,5 USD. Z kolei miedź wymazała mozolną

wspinaczkę z ostatnich dni i wczoraj kurs spadł o 1,7%. Dzisiaj byki na GPW

nie dostaną wsparcia ze strony spółek surowcowych, a ten spadek kursów

(miedzi i ropy) znosi optymizm wywołany wzrostem amerykańskich indeksów.

Reklama
Reklama

Wszystko wskazuje więc na to, że dalej aktualny jest scenariusz opisany

wczoraj przed zamknięciem i dzisiejsza sesja nie wniesie nic nowego do

obrazu rynku. A polityka ? Rozstrzygnięcia tutaj też dopiero najwcześniej

10-14 października. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama