Sama piątkowa sesja w Stanach nie będzie mieć większego wpływu na rynki
europejskie (Nikkei w Japonii +0,79%), ale trudno nie nazwać jej trochę
rozczarowującą. Indeksy w samej końcówce zanurkowały pod poprzednie
zamknięcie i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że mieliśmy
końcówkę miesiąca/kwartału, co z reguły sprzyja indeksom, szczególnie