Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Tydzień pełen danych, punktem kulminacyjnym raport NFP Najprawdopodobniej w tym tygodniu rynki będą zachowywać się bardzo podobnie do poprzedniego tygodnia. Sentyment do dolara jest dobry, dane makro nie wskazują na silne osłabienie koniunktury i dają podstawy do twierdzenia, że amerykańską gospodarkę faktycznie czeka "miękkie lądowanie.

Publikacja: 02.10.2006 10:22

Wzrost ceny ropy i złota nie szkodzi dolarowi. Technicznie trend jest nadal spadkowy i ryzyko przełamania 1.2630 na EURUSD rośnie. Lekko wzrosły także rentowności obligacji. Dzisiejsze dane na temat wydatków konstrukcyjnych i indeks ISM są bardzo ważne dla podtrzymania optymizmu. Dobrym wskaźnikiem do oceny danych w ostatnim czasie są reakcje giełd. Jako, że indeksy znajdują się blisko szczytów inwestorzy są coraz bardziej skłonni do pozbywania się akcji przy wzrostach. Jeżeli indeksy zareagują pozytywnie na te dane to należy oczekiwać utrzymania się obecnej konsolidacji. Jeżeli dobre dane zasugerowały by możliwość wzrostu inflacji lub oczekiwań odnośnie stóp albo zanegowały tezę o spowolnieniu dolara prawdopodobnie umocni się jeszcze bardziej.

USD/PLN

Piątkowe dane były niejednoznaczne, więc nie wpłynęły istotnie na kurs USDPLN, dolar po umocnieniu w ciągu dnia w okolice 3.15 na zamknięciu znajdował się w okolicy środka przedziału wahań, przy 3.15. Oczekujemy, że w tym tygodniu USDPLN będzie oscylował wokół tego poziomu ze względu na brak wskazówek z rynku EURUSD, który ciągle znajduje się w konsolidacji. Nadchodzące dane makro z USA będą głównymi determinantami ruchu kursu w tym tygodniu. Piątkowy raport z rynku pracy będzie tradycyjnie punktem kulminacyjnym tygodnia. Oczekujemy, że USDPLN w tym tygodniu nie wyjdzie na dobre z zakresu 3.11-3.15.

EUR/PLN

Dzisiaj rano EURPLN wzrósł w okolice 3.9740 po publikacji kolejny raz słabego indeksu PMI, lecz nie złamał tego krótkoterminowego oporu. Wyraźnie widać, że EURPLN będzie miał duże trudności z przełamaniem oporów, gdyż prób było już wiele i za każdym razem mimo sprzyjających okoliczności rejon 3.99/4.00 został utrzymany. Publikacja raportu na temat WSI powinna spowodować kolejną polityczną zawieruchę, lecz nie wiadomo kiedy zostanie on opublikowany. Do posiedzenia sejmu jest jeszcze ponad tydzień, więc najprawdopodobniej rynek pozostanie w starych zakresach, powyżej 3.94 i poniżej 3.99 do końca tygodnia. Preferujemy handel w tym zakresie i kupowalibyśmy EURPLN już od 3.9550.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Notowania eurodolara rozpoczęły tydzień w okolicach poziomu 1,2670. Przez ostanie pięć sesji byliśmy świadkami aprecjacji amerykańskiej waluty wobec euro, funta i jena. Lepsze od oczekiwań dane z gospodarki amerykańskiej (indeks obrazujący koniunkturę w regionie Chicago wyniósł we wrześniu 62,1 wobec oczekiwanego poziomu 55,7 pkt.) i wciąż utrzymująca się presja inflacyjna (inflacja bazowa PCE wzrosła do 2.5% w sierpniu) zachęcają do zakupów dolara i przekładają się na wzrost rentowności obligacji amerykańskich. W obecnym tygodniu uwaga inwestorów koncentrować się będzie na decyzji Europejskiego Banku Centralnego, który w czwartek najprawdopodobniej podniesie podstawową stopę procentową o 25 pb. do poziomu 3,25 proc. Kluczem do dalszych zachowań eurodolara będzie ton retoryki Trichet?a podczas konferencji prasowej. Wielu inwestorów obawia się mniej jastrzębiej wypowiedzi, gdyż ostatnie publikacje makroekonomiczne pokazujących niewielki spadek inflacji w strefie euro (inflacja HICP wyniosła we wrześniu 1,8% wobec 2,3% miesiąc wcześniej). Naszym zdaniem obawy te są przesadzone, a wciąż polepszający się klimat gospodarczy w strefie euro i ostatni nieoczekiwany wzrost podaży pieniądza nie pozwolą prezesowi ECB na złagodzenie stanowiska. Podczas dzisiejszej sesji spodziewamy się konsolidacji w przedziale 1,2650 - 1,2705, a okolice 1,2760 zalecamy wykorzystać do zakupów wspólnej waluty.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama