Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 10.10.2006 09:03

Wczorajsza biała świeca na wykresie dziennym kontraktów zapewne rozbudziła

nadzieję wśród części graczy. Początek dzisiejszego dnia będzie tego

potwierdzeniem choćby za sprawą wczorajszego wzrostu w USA. Tamtejsze

indeksy dodały nieco do piątkowych poziomów dj.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Problem w tym, że zarówno w przypadku naszego rynku, jak i rynku

Reklama
Reklama

amerykańskiego mieliśmy do czynienia z niewielkim obrotem. Jak zatem

poważnie podejść do tej sytuacji? Poczekać na zwiększenie aktywności. To w

przypadku indeksów amerykańskich, bo w przypadku naszego podwórka ważne

jest także wybicie poza obszar konsolidacji. Wahania w jej ramach są

raczej mało ważne. Tym bardziej, że często trudne do prognozowania.

Co się wydarzyło w Stanach? Rosły lekko rynki akcji i rynki surowcowe.

Reklama
Reklama

Zyskała lekko cena złota zloto.gif oraz srebra srebro.gif W niewielkim

stopniu wzrosła także cena miedzi miedz.gif Co ciekawe przez większość

dnia zyskiwała cena ropy naftowej, ale końcówka notowań była słaba i

zamknięcie mizerne jak poziomy notowane w ciągu dnia ropa.gif

Wczoraj zyskiwała cena Alcoa. Spółka po sesji poda dziś swoje wyniki

finansowe. Będzie to tym samym nieśmiały początek nadchodzącego właśnie

Reklama
Reklama

kolejnego sezonu publikacji wyników finansowych spółek. Apogeum nastanie

za dwa tygodnie. Dziś na koniec sesji (o 16:00) poznamy dynamikę zapasów

hurtowników z USA. Można mieć nadzieję, że dzisiejsze wahania będą poparte

większym obrotem. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama