Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 10.10.2006 15:26

Kontrakty w USA sygnalizują, że początek tamtejszych notowań będzie

zbliżony do wczorajszego zamknięcia. Serwisy są pełne wzmianek o kryzysie

koreańskim, a przecież widać czarno na białym, że rynek zupełnie ten fakt

ignoruje. Pokazał to wczorajsza sesja, ale widać nie ma o czym pisać. Na

szczęście powoli rusza sezon wyników i będzie można skupić się na

Reklama
Reklama

podawaniu kolejnych publikacji. Zaczynamy już dziś po sesji. Jak zwykle

pierwszą większą spółką, która opublikuje wyniki będzie Alcoa. Rynek po

cichu oczekuje, że te wyniki będą wyższe od oficjalnych prognoz, dzięki

czemu spółka zyskuje dziś w handlu przedsesyjnym 2%. Sporo szumu zrobiło

się wokół przejęcie YouTube przez Google, choć przecież o takie możliwości

mówiło się od jakiegoś czasu. Transakcja doszła do skutku. Google zyskuje

Reklama
Reklama

kilka dziesiątych procenta. Trzeba jednak pamiętać, że wydarzenia zza

oceanu mało nas będą dziś obchodzić. Dla naszych inwestorów liczy się

teraz wynik sesji. Sesji na której doszło do sporego wzrostu cen, przy

znaczącym skoku obrotów. Liderzy tego wzrostu już nie są liderami i

słabną. PKN zaliczył minima sesji, a za nim poszedł KGH. Teraz rynek

trzymają banki z +6% na BPH. Wydaje się jednak, że opór skutecznie

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama