Dobrą pasję złoty może zawdzięczać przede wszystkim zainteresowaniu ze strony zagranicznych inwestorów, którzy m.in. w związku z dynamiczną korektą na amerykańskim rynku długu szukają teraz alternatyw i angażują część kapitału na emerging markets, co widać również po zachowaniu naszej giełdy, która od kilku dni zachowuje się coraz lepiej, a do tego pokazały się wreszcie przyzwoite obroty. Z informacji, które mogą dziś w pewnym stopniu wpływać na zachowania złotego warto śledzić debatę i głosowanie nad wnioskiem o samorozwiązanie Sejmu. Można jednak zakładać, że inwestorzy i tak największą wagę przykładali będą do kwestii związanych z budżetem i póki deficyt pozostanie na poziomie zakładanych 30mld PLN, nie należałoby się spodziewać ucieczki zagranicznego kapitału, który oczywiście angażując się na naszym rynku wkalkulowuje również w ryzyko specyfikę naszego rynku, zwłaszcza od strony politycznej.
USD/PLN
Wczorajszy dzień niewiele zmienił na dolarze względem krajowej waluty. Złoty nadal wydaje się dobrze sobie radzić. Na przestrzeni ostatniego tygodnia można tu obecnie mówić o utworzeniu klina zwyżkującego, który poprzedzony jest nieco bardziej wyraźną falą spadkową. W tym układzie można więc mówić prospadkowej wymowie aktualnych wahań. Poziomem, którego przekroczenie miałoby szansę nieco wyraźnej umocnić złotego jest dolne ograniczenie wspomnianego klina, czyli ok. 3,1080. Niżej wsparciem jest również 3,0880. Jeśli chodzi opory, to tutaj sytuacji zasadniczo się nie zmienia, czyli nadal o trwalszej poprawie sytuacji na tej parze można będzie mówić dopiero po wyjściu powyżej 3,15.
EUR/PLN
Bez większych zmian również na eurozłotym, chociaż w trakcie sesji udało się podaży sprowadzić kurs chwilowo pod 3,90. Pomimo zakończenia dnia w rejonie 3,9050, sytuacja nadal pozostaje dla posiadaczy krajowej waluty korzystna. O pierwszych symptomach poprawy sytuacji można by mówić w przypadku wyjścia powyżej 3,9250, natomiast o trwalszej zmianie kierunku decydowało będzie zachowanie w strefie 3,99 - 4,00, ale jak na razie jesteśmy dosyć daleko od tych rejonów.