Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Wczorajszy dzień na krajowym rynku walutowym minął raczej pod znakiem presji osłabienia złotego. Widać bowiem już od niemal początku tygodnia, że krótkoterminowe zainteresowanie naszą walutą nieznacznie osłabło. Złoty nie wykorzystał nawet niewielkiej korekty na dolarze, aby nieco wyraźniej się umocnić i zaatakować na parze USD/PLN istotny poziom 3,0880.

Publikacja: 19.10.2006 07:06

Aktualną kondycję naszej waluty determinuje w tej chwili przede wszystkim sentyment do rynków wschodzących. Jeśli ten ponownie zacząłby się poprawiać, nasza waluta winna na tym dalej korzystać. Pewien wpływ ma również zachowanie dolara na głównych parach, które po wczorajszym dniu uległo ponownej poprawie. Aprecjonująco na amerykańską walutę działa z jednej strony ponownie testująca dotychczasowe dołki ropa, a z drugiej poprawiający się sentyment, co widać było po tym, jak z mocno rozbieżnych danych makroekonomicznych inwestorzy wyciągnęli te, które amerykańskiej walucie sprzyjały. Poprawa sentymentu do dolara oczywiście w pewnym stopniu będzie hamowała możliwość bardziej wyraźnego umocnienia krajowej waluty.

USD/PLN

Na dolarze do złotego wczorajszy dzień upłynął bardzo spokojnie. Nie było na rynku widać większych zmian. Kurs od początku tygodnia oscyluje w wąskim zakresie zmienności między 3,09 - 3,12. Obecnie sytuacja techniczna nie ulega więc zmianom, czyli przełamanie poziomu wsparcia przy cenie 3,0880 doprowadziłoby do wyznaczenia nieco bardziej wyraźnej fali aprecjacji dolara, natomiast wyjście powyżej strefy 3,13 - 3,15 winno się docelowo przełożyć na dynamiczną zwyżkę kursu (osłabienie złotego). Od ponad miesiąca rynek oscyluje bowiem w tym zakresie i jak na razie nie widać jednoznacznych impulsów, które mogłyby zainicjować wybicie.

EUR/PLN

Na eurozłotym w dniu wczorajszym była widoczna lekka presja osłabienia krajowej waluty. Ostatecznie sytuacja jednak nadal pozostaje bez zmian, czyli za stosunkowo istotny opór w krótkim terminie należałoby uznać poziom 3,9250 i dopiero wyjście powyżej nieco byłoby sygnałem możliwości nieco trwalszego osłabienia krajowej waluty. Jeśli się to nie uda, to nadal należałoby się liczyć z możliwością skierowania kursu w stronę 3,85, czyli poziomu sierpniowego dołka, skąd została zapoczątkowana korygowana właśnie fala wzrostowa.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Nadal bez zmian w krótkim terminie przedstawia się sytuacja na koszyku względem krajowej waluty. Najbliższym oporem pozostaje 3,5200/50, natomiast rolę wsparcia pełni strefa 3,4750 - 3,4850 i jej przekroczenie sugerowałoby możliwość umocnienia się złotego do okolic nawet 3,42. Póki jednak żadna ze stron nie wykona jakiegoś bardziej zdecydowanego ruchu, pozostaje nam jedynie czekać na rozstrzygnięcia.

GBP/PLN

Krajowa waluta nieco gorzej zachowywała się względem funta. W zasadzie od początku tygodnia złoty stosunkowo wyraźnie traci względem brytyjskiej waluty. Wczoraj udało się tu popytowi przedostać powyżej zakresu oporu w strefie 5,80 - 5,81. Ostatnie zmiany na tej parze są stosunkowo spore, choć z tego względu trudniej z kolei określić aktualny trend, nawet w krótkim terminie. Można się jednak spodziewać, że jeżeli kurs zdołałby się trwale utrzymać nad poziomem 5,80 - 5,81, to winniśmy być świadkami ponownych prób podejścia docelowo w rejon 5,93, czyli okolic wrześniowych maksimów.

CHF/PLN

Bez większych zmian minął wczorajszy dzień na franku względem krajowej waluty. Złoty od rana tracił na wartości, natomiast godziny popołudniowe przyniosły lekkie umocnienie krajowej waluty. Warto jednak zauważyć, że kurs od połowy ubiegłego tygodnia balansuje tu w rejonie istotnego wsparcia, jakim jest poziom sierpniowego dołka przy 2,4423. Co ciekawe, jeśli z aktualnych okolic złoty zacząłby ponownie tracić, wówczas doszłoby do ukształtowania prawego ramienia formacji odwróconej RGR, co w zestawieniu z obecnością w rejonie bardzo istotnego wsparcia mogłoby być dla kupujących mocnym argumentem. Strefą najbliższego oporu jest aktualnie zakres ok. 2,46 - 2,4660 i wyjście powyżej tej podażowej bariery miałoby szansę zainicjować nieco głębszą korektę.Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama