Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 19.10.2006 09:13

W Stanach trwa festiwal nowych rekordów, choć do końca notowań przy

sesyjnych szczytach utrzymać się już nie udało. W takich chwilach pojawia

się zawsze sporo wątpliwości, czy wejście na dziewicze poziomy i

przekroczenie magicznych 12 tys. pkt. na Dow Jones traktować optymistycznie,

czy też podaż właśnie przy tym poziomie zwiastuje w końcu jakąś korektę.

Reklama
Reklama

Wydaje się, że ten dylemat rozstrzygnie dopiero przyszłotygodniowe

posiedzenie FOMC i treść komunikatu po nim opublikowana. A wyniki spółek ?

Tak, faktycznie z reguły właśnie tutaj koncentruje się uwaga inwestorów.

Jednak po reakcjach inwestorów w ostatnich dniach można odnieść wrażenie, że

na tak wysokich poziomach indeksów wszystkie dotychczasowe prognozy

analityków (co do zysków spółek) biorą w łeb i przestają być dla giełdowych

Reklama
Reklama

graczy punktem odniesienia. Na historycznych szczytach do kontynuacji ruchu

wzrostowego inwestorzy (moim zdaniem) muszą oglądać w większości

przekraczanie przez spółki rynkowych prognoz.

Tak było wczoraj po sesji, jeśli chodzi o publikacje wyników po sesji (Ebay,

Apple, AMD), ale oprócz tego ważną wiadomością jest też obniżenie przez

Intel`a prognoz wydatków kapitałowych, co przełożyło się już na spadek

Reklama
Reklama

Nikkei (-0,6%) i zepchnęło kontrakty pod kreskę NQ -2,5 SP -2 pkt.

Dla GPW na dzisiaj najważniejszymi wynikami jest publikacja Millenium, która

tradycyjnie otwiera sezon publikacji spółek. Sezon, który szybko się

rozkręci, bo wczoraj TPS przesunęła publikację raportu z 14 listopada na 25

października. Jeśli chodzi o Millenium, to w I połowie 2006 roku grupa miała

Reklama
Reklama

prawie 140 mln zysku netto, a analitycy oczekiwali, że po III kwartale

powiększy go do 204-209 mln przy konsensusie na poziomie 205,6 mln. Bank

podał, że zysk netto grupy wynosi po III kwartałach 212 mln. Proszę przy

optymistycznym odczytywaniu tej wiadomości pamiętać, że nie jest to lider

sektora bankowego, a co za tym idzie, inwestorzy nie będą przekładali tych

Reklama
Reklama

wyników na kondycję wszystkich banków i całej gospodarki. Ważne publikacje

(szczególnie z punktu widzenia WIG20 i kontraktów) dopiero w kolejnych

tygodniach.

Jeśli chodzi o dane makro, to ostatnie dwa dni tygodnia są już

spokojniejsze. Dzisiaj uwaga inwestorów giełdowych skupi się jedynie na

Reklama
Reklama

cotygodniowych Initial Claims w USA, oraz wskaźnikach LEI (wskaźniki

wyprzedzające koniunktury w USA) o 16:00, na które praktycznie nie ma

reakcji w ostatnich miesiącach. Najważniejszy może być indeks Philadelphia

Fed o 18:00, ale też trzeba pamiętać, że nawet mocna niespodzianka nie musi

przełożyć się na gwałtowną reakcję, bo w ostatnim miesiącu indeksy

regionalne były bardzo rozbieżne od prognoz i mimo to nie miało to tak

silnego przełożenia na giełdowy parkiet. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama