Od wczoraj prawie wszystkie rynki zdążyły powrócić do poziomów na których konsolidują się od paru tygodni. Mimo publikacji istotnych danych makro, szczególnie na temat inflacji rynki nie zdołały wyjść z ostatnich zakresów. Inflacja nadal jest problemem choć wyraźnie widać jej przyczyny - są to głównie ceny energii. Wczoraj ceny ropy spadły w oczekiwaniu na decyzję po posiedzeniu OPEC, rynki najwyraźniej nie przewidują obniżenia obecnego wydobycia. Nie miało to jednak wpływu na dolara, który nadal korekcyjnie, lecz nieśmiało się osłabiał. Sytuacja ta jest nieco dziwna, gdyż wielu inwestorów często słusznie wierzy w odwrotną korelację pomiędzy wartością dolara i cenami ropy. Teraz jednak spadek cen ropy będzie sprzyjał ograniczeniu oczekiwań inflacyjnych i wzrostu stóp procentowych. Fakt ten w obecnej sytuacji powinien ciążyć na dolarze, gdyż uwaga rynku skupiona jest w ostatnich miesiącach przede wszystkim na relatywnym tempie podwyżek stóp. Istotnym pozytywnym czynnikiem dla USD pozostaje przewaga tej waluty w oprocentowaniu nad innymi głównymi walutami. Ten fakt skłania nas do utrzymywania raczej pozytywnego nastawienia do USD i jest to jeden z głównych powodów, dla którego osłabienia dolara są nieznaczne.
USD/PLN
Sądzimy, że dzisiejsze dane z USA, a mianowicie indeks Philadelphia FED będą kluczowym wydarzeniem. Do 18.00 dolar powinien utrzymać się w ostatnich zakresach. EURUSD znajduje się blisko ostatnich szczytów, lecz korekcie brakuje dynamiki. Uważamy zatem, że zakres 3.09-3.11 ma duże szanse być dzisiaj utrzymanym. Przebicie 1.2560 na EURUSD i dalsze osłabienie dolara po publikacji indeksu Philly FED stwarza ryzyko dalszego spadku USDPLN. Najbardziej prawdopodobne jest osłabienie się USDPLN w krótkim terminie poniżej 3.09.
EUR/PLN
Kurs nie utrzymał się wczoraj powyżej 3.9050 m.in. ze względu na dobre dane makroekonomiczne z naszego kraju. W regionie na razie panuje dobry sentyment, m.in. dzięki wzrostom cen akcji, które związane z dobrą kondycją giełd w USA. Odreagowanie było widoczne już wczoraj. Na dziennym wykresie EURPLN pojawiła się wczoraj świeca z długim górnym cieniem, który może w najbliższych dniach stanowić strefę oporu. Najbardziej prawdopodobne jest obecnie dalsze umocnienie złotego. Sądzimy jednak, że korekta na rynkach akcji jest tuż za rogiem, co powinno osłabić nasz region i złotego. Dzisiaj jednak preferujemy sprzedaż EURPLN powyżej 3.89 i zakupu w okolicy 3.8750. Do dzisiejszego umocnienia złotego mogło przyczynić się zdementowanie przez rząd chęci wprowadzenia zupełnie nieprzemyślanego i nieodpowiedzialnego pomysłu bezterminowych zasiłków dla bezrobotnych.