Notowania zaczęły się spadkiem, a pierwsze minuty przyniosły jego pogłębienie. Po naruszeniu wsparcia na 3216 pkt. doszło do lekkiego odbicia i kontrakty weszły w konsolidację. Kasowy otworzył się na minusie, ale po krótkiej zniżce zaczął odrabiać straty, co na terminowym popchnęło kurs do góry. Wzrost nie potrwał jednak długo i na rynku znów zapanował trend boczny, tyle tylko że na nieco wyższych poziomach. Aktywność była bardzo mała podobnie jak zmienność. W takim marazmie kontrakty tkwiły kilka godzin, ale druga połowa sesji zaczęła się wybiciem górą. Przyniosło ono powrót na plus, a zwyżka dotarła do 3253 pkt. W tym rejonie doszło do osłabienia, a po nieudanej próbie poprawienie szczytu podaż zaczęła mocno atakować. Efektem była przecena, która szybko sprowadziła rynek w okolice wsparcia na 3200 pkt. Tuż powyżej nastąpiło wyhamowanie, a obrona podziałała na popyt mobilizująco. Rynek równie dynamicznie jak wcześniej opadał zaczął w efekcie odrabiać straty i nie tylko wyszedł na plus, ale zakończył niedaleko dziennego szczytu.

Sytuacja po wczorajszej sesji nie uległa istotniejszym zmianom. Na niekorzyść popytu przemawia wprawdzie fakt, że mając za sobą argumenty w postaci środowego wzrostu i pozytywnego zachowania giełdy amerykańskiej, nie potrafił zaatakować lipcowego maksimum intraday na wysokości 3261 pkt. Z drugiej jednak strony wymowę tego faktu ogranicza w pewnym stopniu, to iż byki udanym finiszem w końcówce skutecznie obroniły pierwsze z ważniejszych wsparć w przedziale 3200-3216 pkt. Tym samym do czasu przełamania któregoś z powyższych ograniczeń trudno mówić o mocniejszych przesłankach sugerujących kierunek, nawet w najbliższym czasie. Również układ wskaźników nie jest zbyt klarowny, choć dają one nieco większe szanse kontynuacji wzrostów. Gorzej prezentują się nadal oscylatory. %R pozostał w strefie wykupienia, ale na RSI, Stochastic?u i CCI aktualne pozostają sygnały sprzedaży, a ostatni z nich zawrócił w dół tuż poniżej linii wykupienia. Kierunek ruch w ostatnim czasie potwierdzają z kolei MACD, ROC i TRIX, które pną się coraz wyżej i nie dają większych zagrożeń dla kontynuacji zwyżki. Przy obecnych poziomach kursu nieco bardziej prawdopodobne są więc próby pokonania oporu na 3261 pkt. choć oczywiście pozytywny wynik testu nie jest oczywisty. Ponadto w przypadku tak istotnej bariery nawet w przypadku pokonania wskazane jest potwierdzenie.