Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Piątkowa sesja na głównych parach stała pod znakiem lekkiej korekty czwartkowego osłabienia dolara. Z racji braku ważniejszych publikacji makroekonomicznych, piątkowe ruchy nie były raczej znaczące i można zakładać, że czwartkowy impuls deprecjonujący amerykańską walutę jest nadal utrzymywany. Niestety nadchodzące dni nie będą zbyt ciekawe z punktu widzenia danych makro.

Publikacja: 24.10.2006 06:21

Pierwsze, ważniejsze informacje z rynku amerykańskiego poznamy bowiem dopiero w środę, a będzie to decyzja w sprawie poziomu stóp procentowych. Można więc zakładać, że pierwsze dwa dni tego tygodnia będą stały głównie pod znakiem wyczekiwania na środowy komunikat, co tym samym ma teraz szansę ograniczyć nieco aktywność na rynku.

EUR/USD

Piątkowa sesja stała pod znakiem utrzymywania się eurodolara w górnych rejonach czwartkowej zwyżki. Warto jednak zauważyć, że w przypadku tej pary doszło już do zrealizowania zasięgu wynikającego z wysokości formacji odwróconej głów z ramionami. Jeśli impuls wzrostowy miałby być nadal utrzymywany, to należałoby zakładać, że w ramach korekty rynek nie skieruje się poniżej wsparcia w strefie 1,2550/70. Najbliższym oporem jest obecnie cena ok. 1,2640 i wyjście wyżej otwierałoby drogę do dalszego osłabienia amerykańskiej waluty.

USD/JPY

Nieco bardziej wyraźne umocnienie dolara było widoczne w piątek w godzinach wieczornych na dolarjenie. Można zakładać, że cały czas próbuje się tu bronić strefa wsparcia w zakresie 118,30/35. Jak na razie została nieznacznie naruszona. Wiele będzie teraz zależało od zachowania się rynku w tym rejonie w przypadku ewentualnego, ponownego testu. Jeśli poziom ten wraz z filtrem (118,00) zostałby przełamany, należałoby się liczyć z przyspieszeniem fali deprecjacji dolara w kierunku okolic 117,40, gdzie znajduje się rejon kolejnego wsparcia.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Końcówka tygodnia była dosyć nerwowa na eurojenie. Udało się bykom doprowadzić do przełamania linii szyi kilkudniowej, odwróconej RGR, co zostało później również potwierdzone wyznaczeniem ruchu powrotnego. Pod koniec piątkowych notowań kurs dotarł do okolic oporu w postaci 2,5-tygodniowej linii trendu spadkowego, która aktualnie znajduje się przy cenie 149,80. Jej przełamanie winno się przełożyć na atak kupujących na rejon 150,20/70. Odbicie od niej i zejście pod najbliższe wsparcie przy 149,60 przekładałoby się z kolei na skierowanie kursu w stronę 149,20.

GBP/USD

Dolar był bardzo słaby w minionych dniach na funcie względem amerykańskiej waluty. O ile na eurodolarze obserwowaliśmy w końcówce tygodnia próby wyznaczenia korekty, a na dolarjenie przybrała ona wręcz rozmiary nieco bardziej poważne, to w przypadku cable kończymy tydzień praktycznie tuż przy maksimach całej, kilkudniowej zwyżki. Posiadacze długich pozycji wciąż utrzymują przewagę. Obecnie za najbliższe, krótkoterminowe wsparcie uznałbym cenę 1,88, natomiast nieco niżej 1,8740. Jeśli chodzi o opory, to podaży należałoby się spodziewać w rejonie 1,89.

USD/CHF

Osłabienie dolara z drugiej części tygodnia, jakie pojawiło się po przełamaniu około 3,5-tygodniowej linii trendu wzrostowego, jak na razie zatrzymało się w rejonie wsparcia przy cenie 1,2565 (z lekkim naruszeniem). Przez niemal całą, piątkową sesję obserwowaliśmy oscylacje tuż nad wsparciem, co oczywiście na chwilę obecną ma negatywną wymowę. Przełamanie wsparcia w zakresie 1,2550/60 winno się bowiem przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali spadku wartości dolara w kierunku ok. 1,24. Jeśli chodzi o najbliższe opory, to takowych doszukiwałbym się w rejonie 1,2620/40.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama