Taka decyzja oczywiście nie miała większego wpływu na rynek. Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień, to niestety nie otrzymamy żadnych impulsów ze strony danych makroekonomicznych z rynku krajowego, zatem prawdopodobnie przyjdzie nam jedynie naśladowanie zmian na dolarze na głównych parach.
USD/PLN
Środa na dolarze do złotego upłynęła bardzo spokojnie. Na rynku praktycznie nic się nie działo. Sytuacja techniczna oczywiście również nie ulega większym zmianom, czyli oporem jest ponad 3-tygodniowa linia trendu spadkowego, zlokalizowana obecnie przy 3,10. Jej przełamanie winno się przełożyć na dalszy wzrost wartości dolara docelowo w kierunku 3,15, czyli kolejnego, istotnego oporu. Jeśli natomiast chodzi o najbliższe wsparcia, to takowego doszukiwałbym się przy cenie 3,08, czyli dolnym ograniczeniu krótkoterminowej, 2-dniowej konsolidacji.
EUR/PLN
Z dalszym osłabieniem złotego mieliśmy do czynienia względem europejskiej waluty. Kurs odbił się tu na przełomie tygodnia od okolic wsparcia, jakim był sierpniowy dołek przy cenie 3,85. Odbicie od wsparcia oczywiście zwiększa jego popytowe znaczenie, zatem jego ewentualne przekroczenie winno się przełożyć na kontynuację spadku. Jeśli chodzi o opory, to tutaj sytuacja pozostaje bez zmian, czyli nadal podaży należałoby się spodziewać w strefie 3,91 - 3,9250.