Bolączką ostatnich sesji jest niska zmienność. Tylko pierwsze minuty sesji
przynoszą jakieś emocje, a potem grzęźniemy w konsolidacji. Tak było na
ostatnich trzech sesjach tego tygodnia. Jak na razie też kiepsko, bo różnica
między maksem a minimum WIG20 wynosi zaledwie 20,17 pkt. Czyżby znowu
tortury do ostatniej godziny ? 43 44 MP