Na otwarciu nie było zmian, ale kontrakty zaczęły szybko zyskiwać i bez problemów pokonały piątkowe maksimum na 3159 pkt. Indeks zaczął na plusie i po krótkim zawahaniu też ruszył do góry, co na terminowym dało pretekst dla kontynuacji wzrostów. Dopiero w okolicach 3183 pkt. udało się je na dłużej zatrzymać, jednak nie doszło do głębszego osłabienia i po korekcyjnym spadku kurs ustabilizował się. Jeszcze przed południem zaczął się koleiny ruch wzrostowy, a jego celem stał się jeden z istotniejszych oporów na 3194 pkt. Z marszu nie udało się go jednak sforsować i po dwóch testach rynek początkowo ustabilizował się tuż poniżej bariery. Po kilkudziesięciu minutach kurs zaczął się osuwać, ale nie trwało to długo i znów zapanowała stabilizacja. Skończyło ją wybicie górą, które przyniosło kolejny atak na opór. Został on nieznacznie naruszony, po czym podaż znów ściągnęła kurs. Popyt jednak nie tylko nie dopuścił do większej zniżki, ale też raz po raz testował barierę, którą zdołał w końcu pokonać. To było impulsem dla wyraźnego przyspieszenia wzrostów, dzięki czemu przebita została także istotna granica 3220 pkt., a zamknięcie było zarazem dziennym maksimum.
Mocny wzrost poprawił sytuację, a pozytywną wymowę ma zwłaszcza pokonanie kilku ważnych oporów. Do tych barier należał poziom 3194 pkt. oraz szczególnie istotna linia wyznaczająca ostatnie spadki będąca zarazem górna granicą niewielkiego kanału spadkowego. Popyt uporał się też ze szczytem zamknięcia poprzedniego ruchu wzrostowego co obok powyższego zachowania i długiej białej świecy na wykresie, jest kolejną oznaką jego zwiększających się sił. Za takim podejściem przemawia również poprawiający się układ wskaźników. Na większości szybkich oscylatorów aktualne są sygnały kupna. W niektórych przypadkach zwyżki są na tyle mocne, że np. CCI pokonał już linię równowagi, a %R jest bardzo blisko poziomu wykupienia. MACD uformował dno i zawrócił w kierunku średniej. Gorzej zaprezentował się natomiast ROC, który powrócił do strefy ujemnej negując w ten sposób piątkowe przebicie linii neutralnej. Przy obecnych poziomach kursu powyższe przesłanki powinny być wystarczającym argumentem dla testu i przebicia szczytu zamknięcia 19 października na 3247 pkt. należy jednak mieć na względzie, że znacznie silniejsze opory znajdują się nieco wyżej, w strefie 3275-3281 pkt., a jednym z nich jest wierzchołek formacji objęcia bessy i dopiero pokonanie tego obszaru może zapowiadać większe wzrosty.