Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Na rynku krajowej waluty bez większych zmian. Początek tygodnia nie wniósł niczego, co mogłoby znacząco wpłynąć na aktualny, krótkoterminowy obraz rynku złotego. Krajowa waluta wciąż bardzo dobrze sobie radzi, co było wczoraj widać po jej zachowaniu względem dolara. Pomimo sporego umocnienia dolara na głównych parach, złoty stracił bardzo nieznacznie.

Publikacja: 14.11.2006 06:09

Na pozostałych parach również przewagę utrzymują posiadacze złotego. Na dobrą kondycję złotego cały czas wpływ ma utrzymywanie się pozytywnego sentymentu do rynków naszego regionu. Niestety wczorajszy dzień nie przyniósł żadnych impulsów krajowej walucie ze strony publikacji danych makroekonomicznych. Dzisiaj poznamy natomiast bilans rachunku obrotów bieżących za wrzesień (prog. deficyt 258mln EUR) oraz dane o podaży pieniądza M3 za październik (prog. 1,6%).

USD/PLN

Umocnienie dolara na głównych parach przełożyło się również na wyznaczenie niewielkiego, wzrostowego odbicia na parze dolara względem krajowej waluty. Odbicie nie było raczej zbyt imponujące, co jedynie dobrze świadczy o sile złotego. Obecnie, aby mówić o wyznaczeniu jakiejkolwiek korekty ostatniego spadku, kupujący musieliby się zmierzyć przynajmniej z najbliższym poziomem oporu, czyli 3,01. Póki kurs nie znajdzie się powyżej tego poziomu, podaż w każdej chwili ma szansę poważniej zaatakować.

EUR/PLN

Krajowa waluta wciąż pozostaje mocna względem euro. Tutaj mamy obecnie do czynienia z konsolidacją w wąskim zakresie, która została utworzona tuż przy minimach ostatniej fali spadkowej. Jest to ewidentnie prospadkowy układ techniczny i należałoby zakładać, że przekroczenie poziomu wsparcia przy 3,8125 (dotychczasowe minima - dolne ograniczenie aktualnej konsolidacji) przełoży się na wyznaczenie kolejnej fali spadkowej (również powodowanej realizacją zleceń obronnych ze strony posiadaczy długich pozycji). Pierwszym impulsem, umożliwiającym pojawienie się korekty na tej parze, byłoby przełamanie zakresu opory w strefie 3,8440 - 3,8525.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Złoty nadal dobrze sobie radzi na koszyku eurodolara. Tutaj za najbliższy opór należałoby uznać strefę 3,4260 - 3,4375. Jej przełamanie otwierałoby drogę do wyznaczenia korekty poprzedniej fali spadkowej. Póki poziom ten pozostaje oporem, to nadal większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant umocnienia krajowej waluty.

GBP/PLN

Wczorajszy dzień stał pod znakiem dalszego umacniania złotego względem funta. W czasie końcówki piątkowej sesji obserwowaliśmy osłabienie złotego i próby powrotu ponad 5,69. Dzisiaj te zamierzenia kupujących przerodziły się w ponowną wyprzedaż (kupno złotego) i obecnie gracze zwracają uwagę na poziom ok. 5,6650, czyli zeszłotygodniowe dołki. Jeśli udałoby się je przekroczyć, winniśmy być świadkami wyznaczenia kolejnej, dynamicznej fali spadkowej. Jeśli natomiast chodzi o opory, to takowych należałoby się doszukiwać przy cenie 5,7350 - 5,74. Udane wyjście nad ten poziom miałoby szansę stać się impulsem do zapoczątkowania korekty ostatniej zniżki.

CHF/PLN

Sytuacja na parze franka względem złotego nadal pozostaje bez zmian i w zasadzie przypomina w dużej mierze sytuację eurozłotego. Mamy tu bowiem również do czynienia z konsolidacją tuż przy minimach dotychczasowej fali spadkowej. Obecnie za krótkoterminowy zakres horyzontalny można uznać rejon 2,39 - 2,41. Wybicie się z niego dołem (umocnienie złotego) sugerowałoby spadek w kierunku 2,3750. Jeśli natomiast chodzi o opory, to za kluczowy należałoby uznać poziom 2,4270, czyli minima październikowej konsolidacji. Póki co, na wszystkich parach sytuacja pozostaje generalnie bez zmian, czyli posiadacze krajowej waluty wciąż utrzymują przewagę.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama