Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Wtorek na krajowym rynku walutowym w zasadzie niewiele odróżniał się od tego, do czego przywykliśmy w ostatnim okresie. Cały czas posiadacze krajowej waluty utrzymują przewagę, a złoty sukcesywnie poprawia swoje maksima w aktualnej fali aprecjacji.

Publikacja: 15.11.2006 05:53

Za impuls dla kolejnej poprawy notowań krajowej waluty podaje się amerykańskie dane na temat inflacji (zdecydowanie niższa od prognoz), które sugerują zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych w USA, a to z kolei stało się impulsem do osłabienia dolara na głównych parach.

Co jednak ciekawe, pomimo tego, że impuls ten był jedynie krótkotrwały i chwilę później dolar zaczął odzyskiwać siły, to na złotym niespecjalni zrobiło to wrażenie i krajowa waluta już do końca dnia na większości par pozostała w rejonie dziennych ekstremów. Siła złotego jest więc teraz bardzo duża i póki dobry sentyment do rynków naszego regionu się utrzymuje, ciężko się doszukiwać większych zagrożeń (chyba, że dolar na głównych parach zacząłby się zdecydowanie i konsekwentnie umacniać). Jeśli chodzi o dzisiejsze publikacje makroekonomiczne z rynku krajowego, to warto zwrócić uwagę na dane na temat inflacji w cenach konsumentów (CPI). Szacuje się, że w październiku inflacja wzrosła od 1,3%. Jeśli faktyczny odczyt okazałby się np. wyższy od prognoz, wówczas miałoby to szansę stać się kolejnym impulsem do wzrostu wartości krajowej waluty (zwłaszcza biorąc pod uwagę aktualny, bardzo korzystny sentyment do złotego).

USD/PLN

Na parze dolara do złotego bez zmian, czyli dolar wciąż traci przewagę na rzecz złotego. Po przełamaniu wsparcia przy cenie 2,9850 (sierpniowy dołek), które nota bene nie zrobiło na kupujących większego wrażenia, rynek kontynuuje aktualny, krótkoterminowy trend spadkowy. Obecnie więc można tu mówić o przesunięciu oporu ponownie o jeden "poziom" niżej, czyli na minima z połowy ubiegłego tygodnia, które zatrzymały wczorajsze odreagowanie (2,9890). Nieco wyżej mniej więcej analogiczny opór można wyznaczyć przy ok. 3,01. Póki nawet najbliższy opór nie zostanie przełamany, o korekcie nie ma mowy.

EUR/PLN

Reklama
Reklama

Wczorajszy dzień stał również pod znakiem dynamicznego umocnienia złotego względem euro. Doszło tu do wybicia kursu z kilkudniowej konsolidacji przy minimach całej fali spadkowej. Taka sytuacja oczywiście cały czas faworyzowała posiadaczy krótkich pozycji na tej parze, co wczoraj znalazło swoje potwierdzenie. Obecnie zatem trend jest w najlepsze kontynuowany, natomiast o możliwość pojawienia się nieco głębszej korekty należałoby mówić w przypadku wyjścia cen powyżej zakresu 3,8440 - 3,8525.

PLN BASKET

Umocnienie złotego miało miejsce również na koszyku. Ten porusza się od około 1,5 miesiąca w zakresie spadkowego kanału, natomiast wczorajsze umocnienie krajowej waluty było jedynie ruchem do ograniczenia, które zlokalizowane jest przy cenie 3,38. W ramach oporu zwróciłbym uwagę na cenę 3,42 - 3,4260. Przejście tego zakresu byłoby m.in. jednoznaczne z wybiciem się ze wspomnianego kanału górą. Jak na razie to jednak posiadacze krótkich pozycji mają zdecydowanie więcej argumentów, a tym najważniejszym jest oczywiście trend.

GBP/PLN

Złoty bardzo wyraźnie zyskał wczoraj względem brytyjskiej waluty. Udało się tu doprowadzić do przełamania dołków z końcówki ubiegłego tygodnia, które zlokalizowane były przy cenie 5,6665. Jak na razie podaż jest wciąż bardzo silna, a zatem należałoby się spodziewać dalszego spadku kursu. W ramach ewentualnego, wzrostowego odreagowania oporów doszukiwałbym się przy 5,6665, natomiast wyżej również przy dobrze znanym poziomie 5,69.

CHF/PLN

Reklama
Reklama

Złoty wyznaczył nowe rekordy aprecjacji również na parze względem szwajcarskiej waluty. Sytuacja była tu mniej więcej podobna pod względem technicznym, jak w przypadku eurozłotego, czyli również obserwowaliśmy niewielką, kilkudniową konsolidację tuż przy minimach ostatniej fali spadkowej. Wczorajsze wyjście na nowe minima otwiera tu teraz drogę do kolejnego poziomu o charakterze popytowym, czyli poziomów docelowych, zlokalizowanych przy cenie 2,3750. Jeśli chodzi o opory (bo w aktualnej sytuacji - silny trend spadkowy - to na nich przede wszystkim należałoby się skupić), to najbliższego doszukiwałbym się przy cenie ok. 2,4130, ale ważniejszym wydaje się dolne ograniczenie październikowej konsolidacji w zakresie 2,4270. Póki znajdujemy się poniżej tych rejonów, w dalszym ciągu kierunkiem domyślnym wydaje się dalsza aprecjacja krajowej waluty.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama