Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajszy dzień na głównych parach stał pod znakiem sporych i nerwowych ruchów. Kluczowym wydarzeniem były popołudniowe dane z rynku amerykańskiego, czyli inflacja w cenach producentów oraz sprzedaż detaliczna. Zarówno jedne, jak i drugie dane wypadły zdecydowani poniżej oczekiwań, choć zdecydowanie ważniejsza z punktu widzenia zachowania waluty była inflacja.

Publikacja: 15.11.2006 05:58

Ta okazała się na tyle niska (-1,6% vs. -0,4%), że w zasadzie w sporej mierze niemalże przesądza to o zakończeniu cyklu podwyżek stóp procentowych w USA, a być może pozwoli nawet niebawem rozpatrywać możliwość obniżenia ceny pieniądza. Dolar na te publikacje zareagował osłabieniem, choć wydaje się, że nie było ono adekwatne, jak na skalę odchylenia od prognoz. Okazało się jednak, że osłabienie dolara zostało szybko wykorzystane do jego ponownego zakupu i tym samym byliśmy świadkami wyznaczenia kolejnej fali umocnienia amerykańskiej waluty. Krótkoterminowo jest to więc sygnał, że prawdopodobnie niebawem będziemy świadkami zmiany krótkoterminowego nastawienia do amerykańskiej waluty i wszelkie informacje będą jedynie interpretowane na korzyść dolara. Najbliższy test już dziś, gdy wieczorem poznamy kolejne, istotne dane, czyli publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC. Wcześniej również opublikowany zostanie indeks NY Empire State za listopad (prog. 14pkt).

EUR/USD

Wczorajszy dzień na eurodolarze stał pod znakiem wahań o zwiększonej zmienności. Pomimo naruszenia około 3-tygodniowej linii trendu wzrostowego, cały czas jako wsparcie działa poziom 1,28. Można więc zakładać, że ma on nadal spore znaczenie krótkoterminowe i trwalsze zejście poniżej tej popytowej bariery przekładałoby się na pogłębienie korekty ostatniej fali deprecjacji dolara. Kolejnych wsparć w takiej sytuacji doszukiwałbym się przy cenie 1,2750 oraz 1,2680. Póki kurs utrzymuje się powyżej 1,28, w dalszym ciągu przewagę należałoby przypisywać stronie popytowej.

USD/JPY

Wczorajsze wahania nie zmieniają niestety za wiele na parze dolara względem jena japońskiego. Tutaj wciąż można mówić o krótkoterminowej, kilkudniowej konsolidacji w rejonie 117,20 - 118,50. W nieco szerszym aspekcie rolę wsparcia pełnił będzie poziom 116,60, natomiast oporu doszukiwałbym się w strefie październikowych szczytów (119,65 - 119,87). Jak na razie sytuacja niestety wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Wczorajszy dzień stał pod znakiem umocnienia japońskiej waluty względem euro. Co prawda ostatnie wybicie ponad strefę 150,70 - 150,90 zaczyna tu powoli stawać pod znakiem zapytania, ale jak na razie krótkoterminowym wsparciem okazał się poziom lokalnego wierzchołka z poprzedniego tygodnia, który zlokalizowany jest przy cenie 150,56. Można więc założyć, że póki kurs się nad nim utrzymuje, ostatni impuls wzrostowy nadal ma jeszcze szanse być kontynuowany.

GBP/USD

Sporo działo się wczoraj na funcie względem amerykańskiej waluty. Tutaj mamy do czynienia ze sporą, rosnącą zmiennością, co również zdaje się potwierdzać poprzez wyznaczenie formacji trójkąta rozszerzającego. Wczorajsze odbicie w godzinach wieczornych odbyło się już z poziomu jego dolnego ograniczenia, jak również 50% zniesienia ostatniego impulsu wzrostowego. Można obecnie zakładać, że dopiero wyraźne zejście pod rejon 1,8920 mogłoby podważyć ostatnią zwyżkę, a jak na razie strona popytowa nadal zdaje się utrzymywać przewagę.

USD/CHF

Krótkoterminowa sytuacja nie uległa w większym stopniu zmianie również na dolarze względem szwajcarskiej waluty. Tutaj rolę oporu w dalszym ciągu pełni przełamana wcześniej, linia trendu wzrostowego, aktualnie zlokalizowana przy cenie 1,2470. Wczoraj popyt próbował doprowadzić już drugi raz do powrotu ponad jej poziom, ale ostatecznie się to nie udało. Można więc powiedzieć, że strona podażowa cały czas ma tu więcej do powiedzenia, co docelowo winno się przełożyć na skierowanie rynku w stronę 1,2350, a jego przekroczenie przekładałoby się z kolei na test rejonu 1,2290 - 1,23.Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama