Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Środa na krajowym rynku walutowym w zasadzie niczym szczególnym się nie wyróżniała. Tradycyjnie już złoty przebywał pod dalszą presją kupujących i po nieznacznych próbach wyznaczenia korekty popyt na krajową walutę ponownie wykorzystał sytuację. Jak na razie nie widać więc szczególnych zagrożeń dla złotego. Póki więc dobry sentyment do walut emerging markets się utrzymuje i dolar wyraźnie się nie umacnia, to złoty winien kontynuować dobrą passę.

Publikacja: 16.11.2006 06:36

USD/PLN

Wczorajsza sesja ponownie niczego nie zmieniła. W jej trakcie pojawiła się co prawda próba wyznaczenia korekty, ale bykom zabrakło sił na najbliższym poziomie oporu, który znajduje się przy cenie 2,9890. Odbicie z tego rejonu doprowadziło z kolei do ponownego umocnienia złotego. Aktualnie można więc zakładać, że najbliższym poziomem, którego przekroczenie pozwalałoby rozważać możliwość pojawienia się korekty ostatniej fali spadkowej, jest w tej chwili rejon 2,99. Póki nie uda się powyżej tej bariery trwale powrócić, podaż w dalszym ciągu będzie miała więcej do powiedzenia.

EUR/PLN

Siła złotego doskonale widoczna jest również na parze eurozłotego. W ramach wzrostowego odreagowania kurs zatrzymał się przy najbliższym oporze, czyli w rejonie 3,8150 i z tych okolic doszło do zwrotu i wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji złotego. Sytuacja jest tu więc mniej więcej analogiczna, jak na dolarze względem krajowej waluty, czyli każda, nawet najmniejsza korekta od razu jest wykorzystywana do ponownego kupna złotego, a tym samym wzrostowe odbicia kończą się tuż na przebitych wcześniej, lokalnych dołkach, z kolei przekłada się na ruch spadkowy za pomocą "schodków". Póki zatem najbliższym opór nie zostanie przełamany, ciężko się doszukiwać poziomów, gdzie spadek miałby szansę się zatrzymać, a biorąc pod uwagę siłę aktualnego trendu nie ma to również większego znaczenia. Tu liczą się oporu, a nie wsparcia. Najbliższym jest 3,8150, a wyżej ok. 3,8440 - 3,85.

PLN BASKET

Reklama
Reklama

Niewiele zmieniło się także na koszyku względem złotego. Ten cały czas porusza się w zakresie spadkowego kanału i obecne wahania, ze względu na sporą siłę złotego, odbywają się tuż przy dolnym ograniczeniu formacji. O poprawie sytuacji można by mówić po wyjściu kursu powyżej ograniczenia górnego, które można obecnie wyznaczyć w rejonie 2,4250. Póki kurs oscyluje w zakresie formacji, cały czas większym prawdopodobieństwem cechuje się kontynuacja wariantu spadkowego.

GBP/PLN

Spore osłabienie brytyjskiej waluty widoczne było wczoraj także względem złotego. Tutaj jednak nie zmienia to w żaden sposób technicznego obrazu tej pary, który od momentu przełamania poziomu 5,74 jest zdecydowanie negatywny i do tej pory nie pojawiły się żadne, poważniejsze próby odbicia. W aktualnej sytuacji najbliższego oporu doszukiwałbym się przy cenie 5,6670 - 5,69.

CHF/PLN

Wczorajsze umocnienie złotego względem szwajcarskiej waluty doprowadziło do przetestowania okolic poziomu docelowego, zlokalizowanego w strefie 2,3750. Droga do tego rejonu otwarta została za sprawą przełamania 2,4270. Zwracam jednak uwagę, że sam fakt dotarcia do poziomu docelowego nie jest jeszcze przesłanką do kupna, bowiem poziom ten ma prawo zostać przełamany, a tym samym trend aprecjacji złotego nadal kontynuowany. Sygnałem poprawy sytuacji byłoby wyjście powyżej któregoś z najbliższych oporów. Takowy znajduje się przy cenie 2,39, ale za nieco bardziej istotny należałoby tu uznać 2,4270. Strona podażowa ma tu zdecydowanie przewagę i jak na razie nie widać specjalnie sygnałów, aby ta sytuacja miała się zmienić.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama