Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Końcówka tygodnia na rynku krajowej waluty przyniosła pierwsze od dłuższego czasu próby odreagowania ostatnich fal aprecjacji złotego. Jak na razie skala tego odbicia wskazuje na ewidentnie korekcyjny charakter.

Publikacja: 20.11.2006 06:24

Utrzymaniu presji korekcyjnej może teraz również nie sprzyjać zachowanie dolara na głównych parach, który w piątkowych godzinach popołudniowych ponownie wyraźnie tracił na wartości po publikacji bardzo słabych danych z rynku nieruchomości, które w zestawieniu z wcześniejszymi informacjami z poprzednich dni o wyraźnie niższej od prognoz inflacji CPI i PPI mogą sugerować, że władze monetarne będą zmuszone niebawem rozważyć poluzowanie polityki pieniężnej, co amerykańskiej walucie może nie pomagać. Słaby dolar zwykle sprzyja złotemu, a tym samym należałoby tutaj upatrywać argumentów za problemami z przeprowadzeniem korekty na parach złotowych. Z drugiej strony rolę grają również czynniki techniczne, gdzie na części par spadki (umocnienie złotego) osiągnęły już swoje teoretyczne poziomy docelowe, co właśnie skłania część z graczy do gry pod chociażby krótkoterminowe odbicie mocno wyprzedanego rynku. Jak zwykle to jednak po skali i charakterze tego odbicia poznamy faktyczny stan rynku. Im szybciej zostanie ono wykorzystane do ponownego kupna złotego (płytka korekta), tym lepsze perspektywy będzie miała krajowa waluta. Najbliższe dni powinny tu nieco rozjaśnić sytuację.

USD/PLN

Piątkowe wahania stosunkowo spokojnie przebiegały na parze dolara względem złotego. Tutaj od kilku dni rynek zatrzymał się na poziomie ok. 2,9550, który można teraz określić krótkoterminowym wsparciem. Jego popytowe znacznie wzmocnione jest także obecnością kilku poziomów docelowych, wynikających z wysokości poprzednich, niewielkich korekt w tej fali spadkowej. Można więc zakładać, że jeśli udałoby się bykom z tych rejonów odbić i wyjść powyżej 2,99, byłby to pierwszym impuls, sugerujący możliwość wyznaczenia nieco głębszej korekty ostatniej fali aprecjacji złotego. Póki bowiem kupujący nie zdołają przełamać żadnego z oporów, trend spadkowy należy uważać za wciąż obowiązujący, a tym samym stosunek zysku do ryzyka wciąż będzie bardziej korzystny dla posiadaczy krótkich pozycji.

EUR/PLN

Złoty nadal dobrze radzi sobie na parze eurozłotego. Końcówka tygodnia stała co prawda pod znakiem osłabienia krajowej waluty, ale jeśli spojrzymy na zachowanie tej pary z nieco szerszego punktu widzenia, to nadal można tu mówić o utrzymywaniu przewagi przez posiadaczy krótkich pozycji. Jak na razie nie udało się bowiem kupującym doprowadzić do przełamania żadnego, ważnego oporu. Najbliższego doszukiwałbym się przy cenie ok. 3,82, natomiast nieco ważniejszym wydaje się strefa 3,8440 - 3,8525. Dopiero powrót rynku powyżej tego zakresu mógłby być istotną przesłanką za wyznaczeniem głębszej korekty ostatniej fali aprecjacji krajowej waluty.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Jeśli chodzi o zachowanie koszyka względem złotego, to tutaj sytuacja wydaje się od dłuższego czasu stosunkowo prosta. Od około 1,5-miesiąca można bowiem mówić o przebywaniu kursu w zakresie spadkowego kanału. Poszukując ewentualnych sygnałów kupna należałoby się obecnie skupić na poziomie jego górnego ograniczenia, które zlokalizowane jest przy cenie 3,4180. Nieco wyżej w ramach filtra zwróciłbym również uwagę na cenę 3,4260. Można więc powiedzieć, że póki kurs nie wybije się ponad wskazane opory, to nadal bardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie ten spadkowy.

GBP/PLN

Piątkowa końcówka stała już pod znakiem nieco bardziej wyraźnego osłabienia złotego. Kurs w minionych dniach dotarł do poziomu docelowego, wynikającego z 261,8% wysokości korekty z przełomu października i listopada (ok. 2,5840). Można więc powiedzieć, że jest to w tej chwili najbliższe wsparcie i jego przekroczenie winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali spadkowej. Jeśli natomiast chodzi o opory, to najbliższym będzie cena 5,6670 (dołek z poprzedniego piątku). Aktualne osłabienie złotego należałoby jednak cały czas traktować w kategoriach korekty. Dopiero nieco bardziej wyraźny powrót nad okolice dobrze znanego poziomu 5,69 miałby szansę potwierdzić wyczerpanie presji spadkowej na tej parze.CHF/PLN

Końcówka piątkowych notowań stała również pod znakiem osłabienia złotego względem szwajcarskiej waluty. Tutaj również można było mówić o osiągnięciu przez rynek poziomu docelowego przy cenie 2,3700/50. Obecnie w ramach wzrostowego odbicia udało się już nawet dotrzeć do poziomu najbliższego oporu, zlokalizowanego przy cenie 2,39. Wyjście powyżej tej podażowej bariery (dołki z poprzedniego tygodnia) winno się przełożyć na kontynuację odbicia w stronę kolejnego oporu, zlokalizowanego przy cenie 2,4130. Wsparciem pozostaje oczywiście dotychczasowy dołek przy 2,37 i jego przełamanie przekładałoby się na wyznaczenie kolejnej fali spadkowej.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama

FOREX - DESK

Wersja z wykresami (PDF): http://www.forex-desk.net/dokumenty/tgk2011.pdf

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama