Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 21.11.2006 07:31

Wydawało się, że będziemy mieli kolejną sesję wzrostu wartości amerykańskich

indeksów. Średnia przemysłowa po raz kolejny zaliczyła rekordowe wartości.

Wszystko szło ku dobremu, lecz krótko przed zakończeniem notowań nadeszła

zmiana. Nastroje już nie były takie optymistyczne. W efekcie notowania

zakończyły się przeceną, która doprowadziła do tego, że na koniec sesji

Reklama
Reklama

odnotowano niewielką zmianę indeksów w porównaniu z zamknięciem z piątku (dj

i SP500 zaliczyły spadki, a Nasdaq niewielki wzrost). Spadek ten, o ile

nieco rozczarowujący posiadaczy długich pozycji, to jednak niezbyt wielki, a

więc nie jest to jeszcze żaden powód do poważniejszego niepokoju. Inna

sprawa, że rynek za oceanem wykonał ostatnio spory ruch praktycznie bez

większej korekty i taka nie były by teraz niczym dziwnym dj.gif Nasdaq.gif

Reklama
Reklama

SP500.gif

Na rynkach surowcowych było stosunkowo spokojnie miedz.gif ropa.gif

srebro.gif zloto.gif Można więc założyć, że i z tego zwyczajowego źródła

impulsów dziś nic nie uzyskamy. W Stanach już wszyscy szykują się do

zbliżającego się Święta Dziękczynienia. Rozpoczyna się tam kolejny sezon

świąteczny, który zakończy się po Nowym Roku.

Reklama
Reklama

Biorąc wymienione czynniki pod uwagę, a raczej ich brak, można przypuszczać,

że zaczniemy sesję od poziomu zbliżonego do wczorajszego zamknięcia. Brak

zaplanowanych publikacji danych makro w dniu dzisiejszym może sugerować, że

sesja nie będzie zapierającym dech w piersiach spektaklem. Raczej trzeba się

liczyć z nudnym przebiegiem notowań. W tej chwili na czoło wychodzi aspekt

Reklama
Reklama

techniczny wczorajszych zmian cen. Test poziomu wsparcia i fakt, że popyt

sobie z tym poradził może dziś nieco pomóc posiadaczom długich pozycji, co

jednak nie znaczy, że jest to czynnik decydujący. Siła odbicia nie jest

jeszcze tak duża, by uniemożliwić podaży przeprowadzenie kolejnej akcji.

Możliwym sygnałem pomyślnym byłoby zamknięcie się dzisiejszych notowań ponad

Reklama
Reklama

poziomem wczorajszego maksa. Odbicie zyskałoby potwierdzenie, co

zwiększyłoby szansę, że potrwa ono dłużej, a nawet zaprowadzi nas ponownie w

okolice szczytów wig20.gif wig20fut.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama