Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 24.11.2006 08:01

Trudno rozpisywać się rano gdy nie było sesji w Stanach. Wiadomo bowiem, że

dziś zaczniemy w okolicy wczorajszego zamknięcia i będziemy niejako

kontynuować wczorajszą sesję. Dopiero w południe naszego czasu do akcji

powoli będą wkraczać inwestorzy amerykańscy - ruszy rynek obligacji i

notowania przedsesyjne. Końcówka naszych notowań będzie się odbywała w

Reklama
Reklama

chwili, gdy finanse świata będą w miarę pobudzone po wczorajszej przerwie.

Jednak i tak dzisiejsza aktywność w USA raczej nie będzie wyjątkowo duża.

Trzeba się liczyć z tym, że część z zawiadujących funduszami zrobi sobie

przedłużony weekend, a z decyzjami wstrzyma się do poniedziałku. Tym

bardziej, że sesja w dniu dzisiejszy będzie tam skrócona.

U nas można pocieszyć się faktem, że poznamy dynamikę sprzedaży detalicznej

Reklama
Reklama

oraz październikową stopę bezrobocia. Będzie to jednak tylko chwila, później

znowu wrócimy do kreślenia korekty ostatnich wzrostów. Można sądzić, że

zostanie ona pogłębiona. Wzmoże to nieco aktywność po obu stronach rynku,

ale nie przypuszczam, by sesja miała być bardzo dynamiczna. Z decyzjami

poczekamy na rozwój wypadków na świecie, a więc dopiero na poniedziałek.

Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama