Otwarcie wypadło na minusie, ale do rozpoczęcia kasowego panował spokój. Indeks od początku zaczął wyraźnie słabnąć, na co kontrakty zareagowały mocniejszą przeceną. Próby zatrzymanie tego ruchu kończyły się tylko niewielkimi korektami. Po prawie półtoragodzinnej przecenie doszło do ataku na ważne wsparcie w strefie 3187-3192 pkt. Górna granica została przebita, ale tuż powyżej dolnej nastąpiło zatrzymanie. Pierwsza próba obrony nie była mocna i niedługo miał miejsce kolejny test. Znów jednak wsparcie nie zostało przebite, co dało pretekst dla nieco większego ożywienia popytu. Rynek powoli piął się w górę, jednak ruchu tego nie potwierdzał wolumen, co sugerowało większą ostrożność jeśli chodzi o jego potencjał. Obawy były słuszne, gdyż okolice 3209 pkt. stały się wystarczającą zaporą dla zwyżki. W tym rejonie kurs znów zaczął się osuwać i chociaż w porównaniu z przedpołudniowym spadkiem tym razem dynamika była znacznie niższa to nie przeszkodziło to naruszyć poziomu 3187 pkt. Końcówka przyniosła jednak odbicie w wyniku którego udało się obronić wsparcie, choć obraz sesji nie uległ istotnej zmianie.
Piątkowy spadek w zasadniczy sposób nie zmienił sytuacji, która nie daje jednoznacznych i mocniejszych wskazówek co do kierunku ruchu. Z jednej strony udało się obronić jeden z istotniejszych obszarów wsparcia, jakim jest luka hossy w strefie 3187-3192 pkt. Nie jest to jednak wystarczający argument by przesądzać ponowną poprawę. Jednocześnie bowiem warto zwrócić uwagę, że przecena miała miejsce przy górnej granicy niewielkiego kanału spadkowego łączącej szczyty z 9 i 23 listopada, a biegnącej obecnie na wysokości 3241 pkt. Powinien to być nadal istotniejszy opór, choć dopiero zamknięcie okna hossy będzie mocnym sygnałem zapowiadającym głębszy spadek. Sytuacja nie jest więc jednoznaczna co potwierdza pomimo lekkiego pogorszenia układ wskaźników. Szybkie oscylatory CCI i %R potwierdziły spadek kursu zmiana kierunku, ale Stochastic nadal pnie się w górę w strefie wykupienia. MACD też znalazł się nieco wyżej, chociaż znacznie zmniejszył tempo zwyżki i nadal jest pod średnią. Nadal słabnie ROC znajdujący się w obszarze ujemnym, który już od kilku dni porusza się odwrotnie niż kurs. Powyższe przesłanki jako nieco bardziej prawdopodobne sugerują więc próby pokonania luki, a następnym ważniejszym wsparciem będzie w takim wypadku