Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Początek tygodnia na krajowym rynku walutowym upływał generalnie pod znakiem umocnienia złotego. Na większości par oprócz dolara miało ono charakter korekcyjny po zeszłotygodniowym impulsie osłabiającym krajową walutę. Nie zmienia się jedynie sytuacja na dolarze, gdzie trend spadku wartości amerykańskiej waluty jest konsekwentnie kontynuowany.

Publikacja: 28.11.2006 06:09

Najbliższe dni powinny pokazać, czy aktualne wahania na parach złotowych to jedynie chwilowa przerwa w trendzie aprecjacji złotego, czy może początek budowania bazy pod zmianę trendu.

USD/PLN

Początek tygodnia nie był zbyt udany dla posiadaczy dolara. Wyznaczone zostały nowe minima w dotychczasowej fali spadkowej. Dzień zakończyliśmy w okolicy już 2,91. Obecnie ciężko podejmować oceniania poziomów, które mogłyby zatrzymać aktualny trend. Należałoby bardziej spojrzeć na poziom oporu, którego przekroczenie świadczyłoby o wyczerpywaniu aktualnej fali spadkowej. Za najbliższy poziom o charakterze podażowym uznałbym obecnie cenę 2,94, czyli zeszłotygodniowy, lokalny dołek ze środy. Póki kurs nie zdoła wyjść powyżej tego poziomu, należałoby zakładać, że wciąż większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant dalszego spadku.

EUR/PLN

Wczorajszy dzień stał pod znakiem lekkiego umocnienia złotego do euro. Aktualny ruch jest tu jednak o tyle ciekawy, że nadal nie udało się zanegować zeszłotygodniowych, pozytywnych sygnałów technicznych. Obecnie najbliższym wsparciem jest poziom 3,81. Jeśli zeszłotygodniowy impuls wzrostowy miałby się potwierdzić, to rynek nie powinien obecnie zejść poniżej tego poziomu. Najbliższym oporem jest teraz strefa 3,8450 - 3,8525. Przełamanie tej strefy byłoby kolejnym potwierdzeniem utrzymywania presji popytowej.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Początek tygodnia nie był zbyt pomyślny dla notowań koszyka. O ile zeszłotygodniowa wahania nie wprowadzały zasadniczych zmian, o tyle początek tego tygodnia doszło do przełamania dolnego ograniczenia ostatnich wahań w rejonie 3,37. Sytuacja jest tu jednak mniej więcej analogiczna, jak w przypadku dolara, czy euro, czyli również o możliwość trwalszego wzrostu należałoby mówić dopiero po przełamaniu któregoś z oporów. Obecnie za najbliższy poziom o charakterze podażowym należałoby uznać cenę ok. 3,39, czyli górne ograniczenie ostatnich wahań oraz 2-miesięczną linię trendu spadkowego. Póki opór ten nie zostanie przełamany nadal domyślnym będzie kierunek spadkowy.

GBP/PLN

Złoty umocnił się wczoraj także względem funta brytyjskiego. Co ciekawe, umocnienie krajowej waluty zapoczątkowane został dokładnie z wielokrotnie wspominanej strefy oporu, czyli 5,6660 - 5,69. Można obecnie zakładać, że tak wyraźny odwrót z tych okolic świadczy o nadal utrzymującej się presji podażowej na tej parze. Za sprawą wczorajszego odbicia zakres oporu zyskał tym samym na wiarygodności, natomiast w ramach wsparcia zwróciłbym obecnie uwagę na okolice ostatnich dołków w rejonie 5,58. Ich przekroczenie winno się przełożyć wyznaczenie kolejnej fali spadkowej.

CHF/PLN

Wczorajsza sesja również przebiegała pod znakiem umocnienia złotego względem szwajcarskiej waluty. Co jednak ciekawe, kurs odbił się od stosunkowo istotnego oporu, czyli dolnego ograniczenia konsolidacji z drugiej połowy października przy cenie 2,4260. Obecnie można zakładać, że złoty będzie próbował się umocnić w stronę najbliższego, krótkoterminowego wsparcia, które znajduje się przy cenie 2,3940. Głównym wsparciem są oczywiście dotychczasowe dołki przy 2,37. Sygnałem do pogłębienia korekty ostatniej fali spadkowej byłoby wyjście powyżej ok. 2,43. Póki co, ostatni wzrost kursu nadal należałoby traktować jedynie w kategoriach korekcyjnych.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama