W trakcie sesji wystąpiła relatywnie duża zmienność bazy, która od początkowych +24 pkt spadła do -4 pkt. i ponownie wzrosła do pond 26 pkt po popołudniowym powrocie indeksu WIG 20 powyżej poziomu piątkowego zamknięcia, a na końcowym fixingu miała wartość niecałego +1 pkt. (ponad 32 pkt. w piątek). Początek notowań kontraktów FW20Z6 był dosyć optymistyczny, otwarcie nastąpiło o 13 pkt. powyżej piątkowego zamknięcia (3 224 open). Po dwóch godzinach wahań w wąskim zakresie, w trakcie, których zostało ustanowione dzienne maksimum na poziomie 3 233 pkt. nastroje uległy wyraźnemu pogorszeniu i przez kolejne półtorej godziny rynek systematycznie spadał. Lokalne minimum (3 186 pkt) wypadło o 1 punkt powyżej minimum piątkowego, które okazało się skutecznym wsparciem. Poprawa nastrojów doprowadziła w dosyć szybkim tempie kurs kontraktów ponownie do poziomu przedpołudniowego maksimum (3233 pkt.) na którym nastąpił kolejny zwrot kierunku rynku i rozpoczął się dynamiczny spadek. Początek notowań na rynkach akcji w USA przyniósł lekkie pogorszenie nastrojów, a coraz silniejsze spadki za oceanem ponownie schłodziły nastroje na rynku terminowym, który po raz kolejny przeszedł na minus. Po godzinie 16 kurs kontraktów FW20Z6 ustanowił nowe lokalne minimum na poziomie 3 182 pkt. Kurs zamknięcia 3180 pkt. był jednocześnie najniższym poziomem poniedziałkowej sesji, oznacza spadek o 31 punktów od piątkowego zamknięci, czyli o 0,97%. W takcie dzisiejszej sesji należy oczekiwać obniżenia poziomu rynku o kolejne kilkadziesiąt punktów..

Ponad 30 punktowy spadek pogorszył obraz rynku, ale dynamiczna kontynuacja wczorajszego spadku nie jest wcale przesądzona. Układy wskaźników są obecnie lepsze niż zachowanie kursu kontraktów na ostatnich sesjach i poziom względem wsparć i oporów. Obecnie z istotniejszych wskaźników jedynie oscylator stochastyczny jest na granicy sygnału sprzedaży, bardziej niepokojąca jest negatywna dywergencja na MACD. Wysoka czarna świeca bez dolnego cienia i uformowanie lokalnego szczytu (świeca piątkowa) wyraźnie poniżej poprzedniego szczytu są objawem słabości rynku, która może trwać dłużej niż tylko dwie trzy sesje. Obecnie ważnym testem siły rynku będzie zachowanie rynku na poziomie linii długoterminowego trendu wzrostowego (obecnie 3 110 pkt.) Przełamanie tej linii może skutkować spadkiem kontraktów poniżej minimum z 2 bm. (3 077 pkt.)