Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Na rynku krajowej waluty wtorkowa sesja w zasadzie niczego nie zmieniała. Nadal obserwujemy tu pewną dysproporcję pomiędzy zachowaniem dolara, a pozostałych crossów złotowych. W przypadku relacji dolara do złotego krajowa waluta wciąż utrzymuje bardzo dobrą kondycję, co w przeważającej mierze należałoby wiązać ze słabością amerykańskiej waluty na głównych parach.

Publikacja: 29.11.2006 05:57

Jeśli chodzi o pozostałe pary złotowe, to tutaj już od kilku sesji widać coraz większe chęci do wyznaczenia korekty ostatniej fali umocnienia złotego. Z informacji o charakterze fundamentalnym możemy dziś liczyć na komunikat RPP w sprawie poziomu stóp procentowych. Szacuje się, że cena pieniądza pozostanie na dotychczasowym poziomie, czyli 4%. Jak zwykle bardziej liczyła się będzie konferencja RPP, na której poznamy bliższe założenia, którymi kierowała się Rada, a z których inwestorzy będą starali się dowiedzieć, na co można liczyć w najbliższej przyszłości w kwestii kształtowania polityki monetarnej.

USD/PLN

Na dolarze do złotego w zasadzie nadal sytuacja pozostaje bez zmian, czyli złoty wciąż się umacnia i niemalże każdego dnia nieznacznie poprawia swoje notowania. Trend spadkowy na tej parze jest tu zatem z całą stanowczością kontynuowany i jedyne, co można obecnie robić, to obserwować opory. Najszybszym sygnałem możliwości pojawienia się ruchu korekcyjnego byłoby wyjście powyżej poziomu 2,94, gdzie znajdują się zeszłotygodniowe dołki ze środy. Jak na razie jednak popyt nie ma tu praktycznie nic do powiedzenia.

EUR/PLN

Bardzo spokojnie przebiegały notowania na eurozłotym, choć tutaj sytuacja nie jest już tak jednoznaczna, jak w przypadku dolara do złotego. Kurs od dołu zdołał już sobie wyznaczyć wsparcie przy cenie 3,81, natomiast aby myśleć o nieco bardziej wyraźnym, wzrostowym odbiciu kupujący musieliby sforsować okolice 3,8440 - 3,8525. Obecnie więc wybicie poza wskazane poziomy winno stać się impulsem do wyznaczenia kolejnego ruchu na tej parze.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Równie spokojnie przebiegały notowania na koszyku, na którym od dłuższego czasu nic się nie zmienia. Kurs nadal oscyluje w zakresie spadkowego kanału. Jego górne ograniczenie zlokalizowane jest przy cenie 3,3850 i wybicie z niego górą winno przynajmniej doprowadzić do próby skierowania się w stronę kolejnego poziomu o charakterze podażowym, czyli ok. 3,4200/60. Jak na razie sytuacja pozostaje więc bez zmian, czyli wciąż trend aprecjacji złotego pozostaje niezagrożony.

GBP/PLN

Presja korekcyjna nadal widoczna jest na funcie względem krajowej waluty. W poniedziałek obserwowaliśmy dosyć wyraźny zwrot z poziomu oporu w zakresie 5,6660 - 5,69, ale wczoraj byki jeszcze raz wspomniany zakres testowały. Należałoby obecnie przypuszczać, że udane wyjście powyżej tej bariery byłoby sygnałem możliwego dalszego pogłębienia korekty ostatniej fali spadkowej. Jak na razie osłabienie złotego w ostatnich dnia traktować należałoby w kategoriach korekcyjnych.

CHF/PLN

W mniej więcej podobnej sytuacji znajduje się obecnie para franka szwajcarskiego względem krajowej waluty. W ramach korekty ostatniej fali spadkowej udało się bykom dotrzeć do okolic stosunkowo istotnego oporu, jakim jest 2,4260, czyli dolne ograniczenie konsolidacji z drugiej połowy października. Należałoby obecnie przyjąć założenie, że jeżeli uda się stronie popytowej doprowadzić do udanego wyjścia kursu powyżej tej bariery, mogłoby to stanowić impuls do pogłębienia aktualnej fali osłabienia złotego. W ramach najbliższego wsparcia zwróciłbym uwagę na poziom 3,3940.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama