Jeśli chodzi o pozostałe pary złotowe, to tutaj już od kilku sesji widać coraz większe chęci do wyznaczenia korekty ostatniej fali umocnienia złotego. Z informacji o charakterze fundamentalnym możemy dziś liczyć na komunikat RPP w sprawie poziomu stóp procentowych. Szacuje się, że cena pieniądza pozostanie na dotychczasowym poziomie, czyli 4%. Jak zwykle bardziej liczyła się będzie konferencja RPP, na której poznamy bliższe założenia, którymi kierowała się Rada, a z których inwestorzy będą starali się dowiedzieć, na co można liczyć w najbliższej przyszłości w kwestii kształtowania polityki monetarnej.
USD/PLN
Na dolarze do złotego w zasadzie nadal sytuacja pozostaje bez zmian, czyli złoty wciąż się umacnia i niemalże każdego dnia nieznacznie poprawia swoje notowania. Trend spadkowy na tej parze jest tu zatem z całą stanowczością kontynuowany i jedyne, co można obecnie robić, to obserwować opory. Najszybszym sygnałem możliwości pojawienia się ruchu korekcyjnego byłoby wyjście powyżej poziomu 2,94, gdzie znajdują się zeszłotygodniowe dołki ze środy. Jak na razie jednak popyt nie ma tu praktycznie nic do powiedzenia.
EUR/PLN
Bardzo spokojnie przebiegały notowania na eurozłotym, choć tutaj sytuacja nie jest już tak jednoznaczna, jak w przypadku dolara do złotego. Kurs od dołu zdołał już sobie wyznaczyć wsparcie przy cenie 3,81, natomiast aby myśleć o nieco bardziej wyraźnym, wzrostowym odbiciu kupujący musieliby sforsować okolice 3,8440 - 3,8525. Obecnie więc wybicie poza wskazane poziomy winno stać się impulsem do wyznaczenia kolejnego ruchu na tej parze.